Zacząłem od przeprowadzenia przewodu do komory silnika gdzie była już zamontowana moja skrzynka od sterowania dziennymi i wyłączaniem ich przy skrętach. Zrobiłem drugą skrzyneczkę gdzie mam 4 przekaźniki. 2 od doświetlania, 1 od lusterek, 1 od załączania dziennych. Przewody do halogenów są puszczone z pierwszej skrzynki przez diody 6A aby z drugiej skrzynki podłączyć się już na końcu (katody) coby nie mostkować wyjść halogenów bo świeciłyby razem, a tego nie chcę

W pierwszej skrzynce mam 5 przekaźników a to tylko po to aby dzienne były sterowane sygnałem od halogenów, jest to wcześniej opisane

niestety moduł LWPM nie potrafi tak wysterować wyjścia przez halogeny aby dzienne świeciły jak ja chcę, dlatego C2D steruje dziennymi, ogólnie to nawet zamiast C2D gdy dam sygnał bez świateł na wyjściu z halogenów dzienne będą świeciły (na razie mi to nie koliduje dlatego to zostawiłem)
Zdjąłem obudowę z mieszkiem i kabel 4 żyłowy 0,5mm2 okrągły puściłem dołem, zdjąłem osłonę przy gazie i ładnie tam ułożyłem. Wyciągnąłem nawet licznik bo szukałem miejsca aby się przebić do komory. Lipa, tam nie ma jak. Przypomniałem sobie co Rafał mi mówił i znalazłem przewody od dodatkowego podgrzewania. Rozebrałem podszybie, osłony pod kierownicą, osłonę od ogrzewania nóg, boczny schowek przy fotelu i listwę przy otwieraniu przedniej maski. Kabel do komory wszedł nawet spoko, musiałem też puścić 2 żyłowy przewód do drzwi, do lusterek. Zatem upchałem wszystko ale z włożeniem gumy na swoje miejsce od podgrzewania to już nie takie łatwe, zero miejsca na ręce. Po tym ułożyłem przewód do kostki w słupku od kierowcy. Lutowanie i podłączanie skrzynek. Test. Lipa. Halogen świeci non stop jeden. Szybko znalazłem problem i składam powoli wszystko. Zostawiłem tylko do założenia osłonę progu bo czas gonił. Dzwonię do żony a ona "Łukasz skończ to dziś"

szok
Rozbieram drzwi i dorabiam szybko 2 kable do wtyczki, spoko poszło. Teraz druga kostka w słupku. Męczyłem się długo. Wepchałem aż do wtyczki i wtedy jakoś drutem przepchałem 2 kable. Kostki są oryginalne, można wpinać i wypinać
Rafał bardzo dziękuję za kable

w domu na wsi mam kilka kompletów wiązek ale w wawie nie mam nic

kolega poratował
Szybki test i banan na mordzie
Szybko składam i do domu bo dzieciaki na głowę żonie wchodzą
Właśnie zmieniłem akcję i teraz po zamknięciu auta mam akcję która trwa 13s, gdy będzie lód na lusterkach wystarczy, że klikam jeszcze raz pilot i lusterek nie złoży. Na razie to tylko testy, tak samo będzie podczas otwierania, zawsze będę miał czas aby akcję zatrzymać w razie czego, będzie to sygnalizowane kierunkami przy właśnie lusterkach

będą migały coraz szybciej przed złożeniem/rozłożeniem
Dziś już mi się nie chce iść to testować. Oczywiście 2x klik na pilocie nadal będzie składał/rozkładał lusterka.
Powoli auto zaczyna myśleć!
Teraz tylko jeszcze kamerka cofania pod ori CID
