Wibracje przy przyśpieszaniu 1.8 XER

Silnik (ON, PB, LPG, CNG), układ przeniesienia napędu, układ wydechowy itp.

Moderatorzy: Mariusz, Tazz

Wiadomość
Autor
Grzegorzb

Wibracje przy przyśpieszaniu 1.8 XER

#1 Post autor: Grzegorzb »

Witam. Może ktoś się z tym spotkał. Te brzęczenie dochodzi jakby z silnika
romek22794

#2 Post autor: romek22794 »

Jakby tak bardziej ze strony kierowcy?
Mam to samo. Samochód mam trzy lata, ale nie pamiętam czy tak było od początku.
Grzegorzb

#3 Post autor: Grzegorzb »

Tak jakby od kierowcy . Ja mam 4 miesiące Zafirę i nie było tego wcześniej. Zaczęło się miesiąc temu jak ja umyłem i pojechałem do sklepu
.
romek22794

#4 Post autor: romek22794 »

Dźwięk to takie równomierne brzękanie 2/3x na sekundę. Nie zawsze występuje i czasem trzeba wytężyć słuch by wyłapać. Ale to może zależeć od "dobrej" drogi. Na dziurawej tak nie słychać. Podejrzenia mam może na przegub, lub skrzynię (dyfer), lub pompę ABS, lub pompę wspomagania,może w liczniku lub...jakiś trzmiel(ale do tej pory to by już zdechł) Co pierwsze padnie to zmienię. Może zniknie.
Grzegorzb

#5 Post autor: Grzegorzb »

Byłem w ASO i stwierdzili że ktoś przy wymianie rozrządu źle wymontował obudowę że urwał jakieś zatrzaski i to właśnie brzęczy i wpada w wibracje
romek22794

#6 Post autor: romek22794 »

Ale jak to powiązać z umyciem samochodu? Bądź sklepem :lol:
Myślałem też u siebie, że brzęczy pokrywka na cewce zapłonowej bo nieco luźna. Ale nawet bez niej brzęczy.
Nie jest to uciążliwe, zwłaszcza jak się słucha radia...
Grzegorzb

#7 Post autor: Grzegorzb »

Nie wiem jak to powiązać z umycie z pokrywa rozrządu. Wydaje mi się że to co innego nie mam jak tego sprawdzić. Muszę kogoś posadzić za kółkiem żeby gaz wciskał a ja będę pod maską sluchal
Grzegorzb

#8 Post autor: Grzegorzb »

Spece z ASO mieli rację. Posadziłem syna za kółkiem i wciskał gaz i faktycznie to osłona rozrządu. Co z nią zrobić to nie mam pojecia
romek22794

#9 Post autor: romek22794 »

To w takim razie moje "brzęczenie" jest innego źródła. Na postoju nic nie słychać. Dopiero w czasie jazdy, równomiernie 2-3 raza na sekundę.
Musiałbym się innym XERem przejechać dla porównania.


No ale swoją osłonę jak, nie wiem, złapiesz ręką, cichnie?
Grzegorzb

#10 Post autor: Grzegorzb »

Tak dokładnie. Przy otwartej masce było jeszcze głośniej słychać. Jak trzymałem osłonę ręka to cisza jak puszczałem to brzeczala. Chyba kupię używkę tak mi radzili w ASO bo części zamiennej u nich nie ma

Dodano po 14 minutach 37 sekundach:
U mnie to było na postoju i w czasie jazdy. Sprawdź na postoju to wtedy będzie wiadomo czy to z silnika czy może co innego może zawieszenie trzeba eliminować
romek22794

#11 Post autor: romek22794 »

Obstukałem wszystkie plastiki pod maską, i znalazłem brzęczącego skur****la. Okazało się, że mocowanie wentylatora chłodnicy nieco luźne, i po uderzeniu dłonią wydaje te dźwięki. Upchałem między chłodnicę a plastik zwinięty kawałek szmatki i ucichło. Ale trzeba się tym zająć konkretnie w najbliższym czasie.
Grzegorzb

#12 Post autor: Grzegorzb »

Najważniejsze że wiadomo co. Nie ma nic gorszego jak szukanie po omacku. Długi weekend się przydał! W końcu zrobiłem hamulce w corsie. A i widzę że kolega też znalazł bolączke
romek22794

#13 Post autor: romek22794 »

Robię dwa razy w roku traskę na Niemcy, (i w Polsce jeszcze ujdzie) ale w "głębokich" Niemczech, w polu, na autobanie, pierdyknie cóś....
A takie niezidentyfikowane brzęczenie daje pewien niepokój...

Opla w zasadzie lubię. Kiedyś w Vectrze A uszczelkę pod głowicą wydobyłem w 1,5h. Złożyłem w 2,5H. Zawsze mówię: młotek, 13-tka, 17-tka i w zasadzie wszystko w Oplu zrobisz. :D
pozdrawiam
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”