Strona 2 z 3

: 09 sty 2016, 18:20
autor: Skasowany użytkownik 6483
Odkręciłes przewody do wtrysków , dobrze zrozumiałem? Jesli tam dawało paliwem to faktycznie znaczy ,że pompa działa ale...na szynie CR jest czujnik ciśnienia paliwa . On również może powodować problemy o ile nie działa prawidłowo.

: 09 sty 2016, 18:22
autor: Rybka
W 2.0 DTI nie ma szyny CR ;)

: 09 sty 2016, 18:24
autor: Skasowany użytkownik 6483
Ojoj....zapomniałem ,że pisze w dziale ZA :lol: . bardzo przepraszam kolegę :oops:

: 09 sty 2016, 19:06
autor: pawko81
Nie pali
:( Kręce a ona nic.
Jutro może będę miAŁ możliwość to podłączę komputer.

: 09 sty 2016, 19:21
autor: przemeks77
A może padł ci sterownik na pompie?

: 09 sty 2016, 19:56
autor: pawko81
a jak to sprawdzić???
koszt sterownika jest mniejszy niż koszt pompy???

: 09 sty 2016, 21:10
autor: Janus
pawko81 pisze:a jak to sprawdzić???
koszt sterownika jest mniejszy niż koszt pompy???
Na razie zostaw sterownik. Aby odpalić DTI musisz mieć perfekcyjnie naładowany, zdrowy akumulator. Gdzieś kiedyś czytałem, że w tych autach aby pompa sterowała kątem wtrysku i/lub dawką musi mieć jakieś nominalne obroty silnik i pompa (pompa ma 1/2 tego co silnik). Jeżeli nie przekroczysz tych obrotów, to silnika po prostu nie odpalisz :( nie wiem czy nie było to 400-500 /min dla silnika - coś takiego.

U mnie jak Zośka parę dni temu "zamarzła" to próbowałem ją odpalać aż wydrenowałem aku do zera... Po naładowaniu akumulatora przez 9 godz wsadziłem do auta i odpaliła za drugim 6-sekundowym kręceniem. Muszą być obroty, musi być kompresja = temperatura w komorze spalania. Inaczej diesel nie odpali.

: 10 sty 2016, 07:09
autor: pawko81
Janus...już tyle kręciłem tym rozrusznikiem i akumulatorem że powinna zapalić więc niewiem czy jest dalej sens.
Dziś podłącze kompa i zobacze błędy

: 10 sty 2016, 12:43
autor: Janus
pawko81 pisze:Janus...już tyle kręciłem tym rozrusznikiem i akumulatorem że powinna zapalić więc niewiem czy jest dalej sens.
Dziś podłącze kompa i zobacze błędy
No spróbuj. Ale pomyśl że moja Zośka jednego dnia zrobiła trasę 150km przy -15oC mrozu. Drugiego dnia koło południa już słabo kręciła rozrusznikiem i nie odpaliła mimo kilku prób, a akumulator zdechł. Przestała tak 1,5 doby i jedyną rzeczą która przy niej zrobiłem, to doładowanie akumulatora. Zapalałem ją o 21 godzinie przy -16oC mrozu i odpaliła za drugim kręceniem rozrusznika...

PS jak nie uda się odpalić to skontaktuj się na priv z użytkownikiem chyba Dziadek. A jak nie odpowie to szukaj go na Vectraklub.pl pod loginem Dziadek_vec. Bardzo pomocny człowiek. Na Vectraklub.pl znajdziesz też dużo informacji nt wyjmowania sterownika z pompy, testowania czy sprawny jest ten niesławny tranzystor mocy - bo to on najczęściej w tych pompach pada... Z tym że... Gdyby padł tranzystor to raczej miałbyś błędy


EDIT
pawko81 pisze:a jak to sprawdzić???
koszt sterownika jest mniejszy niż koszt pompy???
Koszt regeneracji samego sterownika (wyjętego i wysłanego do serwisu) to kwota rzędu 500zł... Ale tak naprawdę najczęściej sprowadza się to do wymiany rezystora za kilka złoty...

PS polecam ten wątek na innym forum (Adminów proszę o nie linczowanie... chcę pomóc):
http://forum.vectraklub.pl/index.php/to ... owej-vp44/


Forum Vectry jest :ok: - nie widzę powodu do linczu :lol:

Tam też jestem zarejestrowany

A tak na poważnie - nie ma problemu ;) - Bodek

: 10 sty 2016, 13:03
autor: Skasowany użytkownik 6483
Dokładnie , w sterownikach padają tranzystory mocy , przegrzewają się i koniec. dzieje się tak dlatego ,że tłoczki sie zacierają a żeby nimi sterować , tranzystor potrzebuje coraz większej mocy i prądu... Zatem gdy spali sie tranzystor to bywa tak ,że jest to jedynie skutek i nie przyczyna awarii pompy. :)

: 10 sty 2016, 13:26
autor: Janus
jarecki69 pisze:Dokładnie , w sterownikach padają tranzystory mocy , przegrzewają się i koniec. dzieje się tak dlatego ,że tłoczki sie zacierają a żeby nimi sterować , tranzystor potrzebuje coraz większej mocy i prądu... Zatem gdy spali sie tranzystor to bywa tak ,że jest to jedynie skutek i nie przyczyna awarii pompy. :)
Mh to chyba tylko obiegowa opinia... Że drugi tranzystor wytrzyma zatarty tłoczek dłużej? Niekoniecznie. Po prostu taka żywotność tego elementu i technologia jego montażu (lutowania/klejenia do płytyki) oraz warunki pracy. Przecież płytka sterownika jest zabudowana na pompie i to pompa odbiera z niej ciepło... Diabeł tkwi w szczegółach montażu ;) Jak kumaty serwisant zrobi dobrze wymianę i dobrze dobierze tranzystor, to sterownik pompy pjeszcze pojeździ ;)

: 10 sty 2016, 13:55
autor: pawko81
Już jestem po sprawdzaniu błędów.
Więc gdy podłączyłem na początku kompa wyskoczyło mi 5 błędów: P0703, P0725, P0115, P1651, P1630.

Po wyzerowaniu tych błędów został mi jeden który pojawia się cały czas
P1630

P1630 Uszkodzenie w układzie regulacji kąta wyprzedzenia wtrysku
P1630 Regulacja wtrysku - niesprawność obwodu pradowego Przerwany obwód pradowy / zwarcie z potencjałem plus akumulatora w wiazce przewodów

Więc skoro pompa podaje paliwo jeżeli wymuszę to gruszką z bańki to może gdzieś przetarły się kable??
A może faktycznie sterownik padł????

: 10 sty 2016, 14:02
autor: Skasowany użytkownik 6483
Według mnie , ten błąd raczej wskazuje na sterownik ale niech sie wypowiedza tutaj fachowcy :)

: 10 sty 2016, 14:34
autor: Janus
pawko81 pisze:
A może faktycznie sterownik padł????
Jak masz P1630 to mogło dojść do zwarcia kabli "+" i "-" idących do elektrozaworu. Kable są cienkie i przegrzane mogą się stopić ze sobą. To optymistyczna opcja.
Zapoznaj się z linkiem który wrzuciłem do swojego posta i będziesz na bieżąco w temacie ;)

: 10 sty 2016, 15:03
autor: pawko81
Janus pisze:dojść do zwarcia kabli "+" i "-" idących do elektrozaworu.
których kabli???tych cienkich czarnych w pompie???

Patrzyłem ten link i wydął mi się bardzo ciekawy..Znam sie trochę na lutowaniu itp to jeżeli to sterownik to może sam spróbuje

No i wykręciłem sterownik. Sprawdziłem wszystko jak na tym filmiku co link podałeś i żarówka nie świeci przy kręceniu rozrusznikiem czyli sterownik nie podaje napięcia na elektrozawór.
Teraz sie zastanawiam czy robić samemu (znam się na lutowaniu) czy dać komuś..??

No i nie wytrzymałem. Rozebrałem sterownik i okazało się że tranzystor spalona nóżka więc do wymiany..
Obrazek
Spróbuję może sam..zobaczę