Strona 2 z 2

: 18 sty 2011, 10:12
autor: djsilo
więc czekam z niecierpliwością ...


i kolejna dziwna sprawa ..panowie..

Jest taka sytułacja ..odpalam opelka ...jest zimny nie ruszany.. odpalam go i ma te swoje obroty 400-550- podchodze do silnika i zatykam reką dopływ powietrza...nagle silnik pracuje ładnie ..a po chwili wskakuje na wysokie obroty ale jak tylko dam mu troszeczke powietrza tam z pod palca to zaraz ustabilizuje sie i chodzi ładnie..lecz w momencie gdy zabiera całą reke od powietrza to zaraz znowu swiruje...

Co o tym myślicie i jeszcze jedno pytanko... czy w kolektorze wylotowycm nie ma czasami jakiejsc dzwigni czy silnika z dzwignia co zasysa powietrze.. bo przeciesz jak zatkam kompletnie doplyw powietrza to silnik pracuje ok ale z kąd on wtedy bierze powietrze..???

Sorki za błędy ale pisze z warsztatu i jestem cały upier******:D:D

: 18 sty 2011, 23:17
autor: Harry200
Wrzuciłem na TIS ale zawsze mnie pyta o kody usterek jak mu nie podaję to rozłącza diagnozę,a odnośnie Twojego ostatniego pytania to pomiędzy kolektorem ssącym a wydechowym jest zawór EGR ale na samych gazach wydechowych to samochód by nie chodził,a sprawdzałeś czy nie masz uszkodzonej jakiejś uszczelki w kolektorze ssącym,pod zaworem EGR albo pod przepustnicą wolnych obrotów.A czy sprawdzałeś ciśnienie paliwa. :?: