Strona 2 z 3

: 16 gru 2011, 08:54
autor: Zyjon
natasze87 lej taki sam olej jak do tej pory. Nie jestem specem olejowym, jednak w wielu poradach przejawia się ten motyw - oleje "specjalne" pod LPG nie mają sensu - jest to zwykłe naciąganie i wykorzystywanie okazji. Krótko mówiąc - zbędne. Ja mam 4 samochód na LPG (nie liczyłem ale łącznie zrobiłem na nich ponad 100 tys. km) i nigdy nie lałem nic "ekstra". W poprzednich trzech lałem półsyntetyk Lotosu i było OK. Teraz mam syntetyk GM 5W30, jednak przy wymianie zaleję 5 W 40 i tak chyba zostanę (wg książki większość życia miała moja Zośka). Prawdopodobnie będzie to Mobil 1 (jest dość łatwo dostępny i trochę tańszy - u mnie można kupić z beczki). Sama marka nie ma chyba wiodącego znaczenia - ważne są parametry.

: 16 gru 2011, 09:07
autor: natasze87
Zyjon: Zosie kupiliśmy niedawno. Problem tkwi w tym że nie wiemy jaki był wcześniej olej.

[ Dodano: Pią Gru 16, 2011 09:10 ]
PS. Poprzednio mieliśmy Asię z 1994 1,4 i laliśmy 10W40. Niektórzy piszą że do Zosi też podejdzie.

: 16 gru 2011, 17:20
autor: Bodek
Poczytaj to z forum opel.24 Jaki Olej

Na naszym też znajdziesz o oleju postów nie brakuje.

5W30, 5W40, 10W40

: 08 maja 2014, 05:26
autor: Koenig
Witam

Co by nie zakładać nowego wątku postanowiłem odświeżyć poniższy?
Robię przymiarkę do wymiany płyny chłodniczego. Znajomy mechanik twierdzi, że do mojej Zafirki powinien być lany różowy płyn. Potwierdza to również, Etzold"
Etzold pisze:Do samochodów Opel są przeznaczone dwa różne dodatki do cieczy chłodzące, które można rozpoznać po kolorze. Od X 2000 jest stosowana ciecz chłodząca nie zawierają­ca krzemianów, rozpoznawana po zabarwieniu czerwono-pomarańczowym. Do układu chło­dzenia tych samochodów wolno wlewać tylko czerwoną ciecz chłodzącą. W samochodach do IX 2000 była stosowana niebieskozielona ciecz chłodząca zawierająca krzemiany i do układów chłodzenia tych samochodów wolno wlewać wyłącznie tę ciecz. W żadnym wypad­ku nie wolno mieszać cieczy chłodzących koloru czerwonego
i zielonego, gdyż grozi to poważnymi uszkodzeniami silnika.
Z informacji dostępnych w sieci wynika jednak że zabarwienie płynu nie zależy od składu cieczy chłodzącej, ale od użytego przez producenta pigmentu więc kierowanie się samym kolorem może być mylące, w skrajnych przypadkach w/w płyn może być nawet przezroczysty. Z tego, co się zorientowałem to w moim przypadku powinienem użyć płynu oznaczonego, jako G12 (G12+). Na allegro w rozsądnej cenie znalazłem z tą normą
- Borygo Premium (różowy)
- K2 Kuler G12 (czerwony)
- DYNAGEL 2000, polecany na róznych forach , niby spełnia normę G12
W tym miejscu mam pytanie czy ktoś ma jakieś złe doświadczenia z w/w produktami, ew. mógłby polecić jakiś w miarę niedrogi płyn chłodniczy G12?

Pzdr.
Koenig

: 08 maja 2014, 10:10
autor: Wojti
Hm ja mam wlany
http://allegro.pl/mobiler-long-life-got ... 71163.html
Przy dość efektywnej mojej jeździe spokojnie daje rade ,sprawdzam to na podstawie temp silnika nic się nie grzeje :piwo:

: 11 maja 2014, 16:02
autor: Koenig
Wojti pisze:Hm ja mam wlany
http://allegro.pl/mobiler-long-life-got ... 71163.html
Przy dość efektywnej mojej jeździe spokojnie daje rade ,sprawdzam to na podstawie temp silnika nic się nie grzeje :piwo:
Witam

Dzięki za odzew. Przyznam że wcześniej nie słyszałem o tym płynie (Mobiler Long Life). Głównym składnikiem (glikol etylenowy) i cenowo zbliżony do K2 Kuler więc raczej skuszę na Kulera.
Przy okazji, ile Tobie wchodzi płynu przy wymianie?
Wg instrukcji obsługi pojemność układu chłodzenia to ok. 6.8l jednak raczej nie da się wszystkiego w prosty sposób opróżnić.

Pzdr.
Koenig

: 21 sie 2016, 02:13
autor: 00471
Witam. Dawno mnie nie było na tym forum. Ostatnio przez przypadek natknąłem się na ten temat i chcecie czy nie podzielę się z Wami swoimi uwagami co do płynów chłodniczych i oleju w zafirze a 2.0 dti. Ale od początku. Od marca 2014 roku jestem posiadaczem zafiry a 2.0 dti z 2004 r. W lipcu miałem stłuczkę, wskutek której do wymiany był zderzak, lampa, chłodnica i kilka elementów (oczywiście z mojego AC - chwila nieuwagi i bum, ale przy kilkumiesięcznym dziecku i nieprzespanych nocach tak bywa). Naprawy dokonałem sam (tydzień urlopu i reszta z ac wystarczyła na wakacje). Wtedy nie miałem pojęcia czym różnią się poszczególne płyny chłodnicze poza tym, ze kolorem, oraz w nowszych samochodach (skoda octavia, opel vectra c) leje się pomarańczowy (podobno jakiś krzemionkowy, spełniający normę G12) oraz żeby nie mieszać różnych kolorów. Więc skoro był niebieski (a raczej niebiesko-zielony), więc przed naprawą kupiłem w markecie najtańszy niebieski i już. Zalałem i jeżdżę do tej pory. Nie zauważyłem aby coś niepokojącego się działo. No może poza jazdą na autostradzie, gdzie temperatura po przekroczeniu 130 km/h przekracza połowę skali (ale podobno zafiry tak mają). Później podobny zabieg z wymianą płynu chłodniczego wykonałem z żony puntem dwójką 1,9 jtd przy okazji wymiany termostatu. I podobnie jak w zafirze nic złego się nie działo. Dopiero w tym roku przekonałem się jak ważny jest wybór płynu. Punto zostało sprzedane i kupiłem żonie fiestę z 2005 r. z silnikiem 1,3. Zaraz po zakupie zauważyłem, że zbiorniczek wyrównawczy jest pęknięty wskutek czego ubywa płynu. Kupiłem nowy oryginalny zbiorniczek i korek zamiennik. Wymieniłem, a ubytek płynu uzupełniłem wodą destylowaną. Kilka dni później żonie spod maski wydobywały się kłęby pary, bo wywaliło zbiorniczkiem ze 2,5 litra płynu. Dolanie płynu (był niebieski, więc niebieskiego), spowodowało, że za kilka dni efekt się powtórzył. Podpiąłem się pod komputer (forscan w laptopie) i ku mojemu zdziwieniu wentylator włączał się przy temperaturze 105 stopni. Okazuje się, że w fordach to norma. Nawet pokusiłem się o zmierzenie temperatury płynu czy czujnik nie przekłamuje. Przekłamywał o około 3-4 stopnie. Jak komputer pokazywał 100 to w zbiorniczku było 103 - 104. Wymiana czujnika (bardzo ciężka sprawa w tym silniku, ale pod blokiem możliwa). Nowy czujnik pokazuje 100 stopni termometr w zbiorniczku 101. Czyli już lepiej. Ale zanim włączy się wentylator znowu przy otwartym zbiorniczku płyn się gotuje i wycieka. Test drogowy. Stwierdziłem, że wentylator podczas jazdy włącza się w zakresach temperatur 105-107 stopni. A 107 stopni to temperatura wrzenia niebieskiego płynu. Zacząłem szukać i znalazłem czerwony (różowy) Dynagel 2000+ wg opisu temperatura wrzenia to 110 stopni (starszy dynagel 2000 bez plusa ma temp. wrzenia 109 stopni). Oba płyny spełniają specyfikację forda wss coś tam. Wymieniłem płyn i problem z głowy. Widać, że wcześniej jakich fachowiec nie miał pojęcia jaki płyn wlać do forda. W fieście na początku nie działała klima więc problem się ujawnił. Jak działa klima to temperatura płynu wg kompa wynosi około 93 stopni.
Po tych problemach z fiestą postanowiłem sprawdzić zafirę pod kątem włączania wentylatora. I tu wg komputera wentylator włącza się po osiągnięciu temperatury 99 stopni. Z tego wynika, że do normalnej exploatacji to możemy nawet wodę zalać i będzie hulać (no może poza zwiększoną korozją komory silnika). Co prawda woda w naszym klimacie w okresie jesienno-zimowo-wiosennym może wyrządzić więcej szkody niż pożytku.
Odnośnie wymiany oleju silnikowego to już drugi raz zalałem valvoline max life 10w-40 i polecam. Przed pierwszą wymianą oleju postanowiłem skorzystać z promocji w aso opla (wymiana oleju wraz z filtrem 79 zł). Leli olej GM 10w-40 i niestety moja zosia dostała apetytu na olej, a wcześniej nie miała (miała przebieg około 150 tyś). Więc postanowiłem jeszcze zmienić olej na taki który tolerowało wcześniej używane przeze mnie mitsubishi carisma 1,8 gdi (benzyna z bezpośrednim wtryskiem) czyli wspomniany valvoline (w wersji dla benzyny). Po wymianie apetyt na olej ustał i od wymiany do wymiany jest max, no może jedno z pięciu oczek na bagnecie ubędzie, ale to nie tragedia. No i przy tamtym oleju zafira zaczęła lekko kopcić. Po wymianie na valvoline kopci jak mocno depnę po gazie. Olej został też przetestowany w żony puncie, które lekko kopciło od samego zakupu, a po wymianie i przejechaniu kilkuset kilometrów kopciło tylko jak mocniej po gazie się deptało. Jakby komuś było to potrzebne to marginesie zaznaczę że do fiesty zalałem też valvoline ale durablend 5w-30, spełniający specyfikację forda wss coś tam. Fordy mają wąskie kanały olejowe więc zalecany jest rzadki olej. W ojca c-maxie 1,6 ti-vct po zalaniu shela 5w-40 (na którym piszą, że podobno spełnia wymogi forda) wariatory w zimie zaczęły wariować i był problem ze zmiennymi fazami na zimnym i czasami nawet na gorącym silniku. Po zalaniu innego oleju 5w-30 (nie pamiętam teraz nazwy, ale nie było to valvo) problem następnej zimy już się nie pojawiał.
Ale mnie wzięło na pisanie, ale mam nadzieję, że może komuś to pomoże.
Pozdrawiam

: 21 sie 2016, 02:20
autor: 00471
nie jestem w stanie scalić, ani edytować tematu, ale uprzedzając ewentualne pytania dodam, że do zafiry leję olej valvoline max life diesel 10w-40, a do mitsu lałem valvoline max life 10w-40 ale do benzyny.

: 24 sty 2017, 19:09
autor: SD72
Ja juz troche pisalem w moim temacie :!:

http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php? ... &start=690


Ale ponawiam pytanie bo w sobote chce wymianic plyn chlodniczy i nie wiem ...

Obrazek


Wlac ten z fotki czy kupic inny :?:

: 24 sty 2017, 20:10
autor: rafant4011
Sylwek, ja zawsze do każdego auta leję Kuler-a od K2, lub Hepu

: 24 sty 2017, 20:16
autor: SD72
A co z tym moim MOTULEM :?:

Wie ktos cos i jakies opine :?:


Ps. Rafal ja zawsze kupowalam Oplowski a teraz chce zmienic dlatego pytam :nie_wiem:

: 24 sty 2017, 20:23
autor: rafant4011
bazyliszek72 pisze:Rafal ja zawsze kupowalam Oplowski a teraz chce zmienic dlatego pytam :nie_wiem:
Spoko...
Pytałeś;
bazyliszek72 pisze:Wlac ten z fotki czy kupic inny :?:
Więc odpowiedziałem, czego ja używam ;) Motul-a, ja nie znaju...

: 24 sty 2017, 20:36
autor: SD72
rafant4011 pisze:
bazyliszek72 pisze:Rafal ja zawsze kupowalam Oplowski a teraz chce zmienic dlatego pytam :nie_wiem:
Spoko...
Pytałeś;
bazyliszek72 pisze:Wlac ten z fotki czy kupic inny :?:
Więc odpowiedziałem, czego ja używam ;) Motul-a, ja nie znaju...

Rafal mam dziwne wrazenie ze prowadzymy dialog :lol:

A moze poczekamy i inni napisza :idea:

: 24 sty 2017, 20:40
autor: rafant4011
bazyliszek72 pisze:
rafant4011 pisze:
bazyliszek72 pisze:Rafal ja zawsze kupowalam Oplowski a teraz chce zmienic dlatego pytam :nie_wiem:
Spoko...
Pytałeś;
bazyliszek72 pisze:Wlac ten z fotki czy kupic inny :?:
Więc odpowiedziałem, czego ja używam ;) Motul-a, ja nie znaju...

Rafal mam dziwne wrazenie ze prowadzymy dialog :lol:

A moze poczekamy i inni napisza :idea:
Czkają aż się wygadamy :lol: sorry za :ot:

: 24 sty 2017, 20:42
autor: SD72
rafant4011 pisze:
bazyliszek72 pisze:
rafant4011 pisze:
bazyliszek72 pisze:Rafal ja zawsze kupowalam Oplowski a teraz chce zmienic dlatego pytam :nie_wiem:
Spoko...
Pytałeś;
bazyliszek72 pisze:Wlac ten z fotki czy kupic inny :?:
Więc odpowiedziałem, czego ja używam ;) Motul-a, ja nie znaju...

Rafal mam dziwne wrazenie ze prowadzymy dialog :lol:

A moze poczekamy i inni napisza :idea:
Czkają aż się wygadamy :lol: sorry za :ot:
Jest :ok: