Ubytek płynu chłodniczego

Czyli: chłodzenie, grzanie, termostat, chłodnice, webasto, nagrzewnica

Moderator: Sebu$

Wiadomość
Autor
tommy-ky

#256 Post autor: tommy-ky »

Mirek, dzięki za odpowiedź - pytanie mam takie zatem: drożność tego odpływu skroplin powinienem zrobić odkręcając coś wewnątrz auta (tak jak wcześniej schowek i szukać jakichś śrubek żeby coś zdemontować pod tym całym parownikiem a później udrożnić?) czy raczej na zewnątrz?


fajna by była taka dość dokładna odpowiedź... :)
ekmir

#257 Post autor: ekmir »

Te elementy plastikowe, które już wykręciłeś ukazują parownik.
Rynienka jest pod parownikiem i później przechodzi w rurkę, która łączy się z rurką obudowy nagrzewnicy.
Tutaj masz to widoczne:
Obrazek

Ja do czyszczenia użyłem sprężarki. Dmuchałem powietrze w otwory rurek oraz przy parowniku i w rynienkę (szukaj jej w okolicach gdzie był filtr tylko nieco bardziej do wnętrza pojazdu, pod tym elementem metalowym - parownikiem).
tommy-ky

#258 Post autor: tommy-ky »

Dzięki Mirek, jutro wieczorem powalczę i dam znać czy sukces :)
ekmir

#259 Post autor: ekmir »

Musisz uważać przy rozłączaniu tych rurek. Jest tam gumowa uszczelka, która mi się zniszczyła. Za podpowiedzią Sebastiana kupiłem i założyłem uszczelkę z OBI.
tommy-ky

#260 Post autor: tommy-ky »

jeśli dobrze kojarzę...to moja uszczelka jest już sfatygowana, mega luźna i w ogóle styrana życiem...rzuciła mi się w oczy przy zabawie z filtrem powietrza....może wiesz (wie ktoś) jaką uszczelkę należy by kupić w jakimśtam autolandzie?
pozdr
GOTI

#261 Post autor: GOTI »

tommy-ky pisze:jeśli dobrze kojarzę...to moja uszczelka jest już sfatygowana, mega luźna i w ogóle styrana życiem...rzuciła mi się w oczy przy zabawie z filtrem powietrza....może wiesz (wie ktoś) jaką uszczelkę należy by kupić w jakimśtam autolandzie?
pozdr
Tak jak napomniał Mirek powyżej i ja i on kupiliśmy zwykłe oringi w sklepie budowlanym ;)
Moim zdaniem nie musi tam być żadnej rewelacji także nie masz co latać i szukać speclajnej za którą pewnie zapłacisz więcej :piwo:
ekmir

#262 Post autor: ekmir »

tommy-ky pisze:jeśli dobrze kojarzę...to moja uszczelka jest już sfatygowana, mega luźna i w ogóle styrana życiem...rzuciła mi się w oczy przy zabawie z filtrem powietrza...
Nie bardzo rozumiem co ma wspólnego z uszczelką znajdującą się na łączeniu tych rurek zabawa z filtrem. To są dwa różne miejsca.
Ta uszczelka wygląda tak:
Obrazek
oczywiście jest sfatygowana
tommy-ky

#263 Post autor: tommy-ky »

no jeśli dobrze kojarzę to jest oddalona od filtra przeciwpyłkowego o około 20/25cm - chyba, że mówimy o rzeczywiście 2 innych miejscach - to wtedy wyprowadź mnie z błędu
GOTI

#264 Post autor: GOTI »

Jeżeli oring odkryłeś podczas czyszczenia odpływu (łączenie obudowy nagrzewnicy) to tak o dobrym mówisz.
Zakup najzwyklejszy oring w budowlanym albo hydraulicznym i po problemie. Tak z krótkiego doświadczenia to jak dla mnie to nie ma ona tam zbyt poważnego zadania - jeździłem bez ok. tygodnia i nic sie nie działo ;)
ekmir

#265 Post autor: ekmir »

Ta uszczelka jest założona na górnej rurce:
Obrazek
tommy-ky

#266 Post autor: tommy-ky »

no dokładnie - tak jak mówią GOTI i EKMIR 1) ta uszczelka poważnego zadania nie spełnia... 2) to jest dokładnie to miejsce jak na foto
ekmir pisze:Nie bardzo rozumiem co ma wspólnego z uszczelką znajdującą się na łączeniu tych rurek zabawa z filtrem.
- po prostu zauważyłem tą (już) pseudo uszczelkę gdy zdemontowałem schowek i inne plastiki przy nogach pasażera...
Awatar użytkownika
Bodek
Zafiromaniak
Posty: 16394
Rejestracja: 27 paź 2025, 19:03
Imię: Bodek
Lokalizacja: Niebo
Auto: Opel Zafira
Model: ZB
Oznaczenie silnika: Z19DTH
Gender:

#267 Post autor: Bodek »

ekmir pisze:..........
Ta uszczelka wygląda tak:
Obrazek
oczywiście jest sfatygowana

nie ma na tym wytłoczonego jakiegoś nr :?: - nie mogę nic podobnego znaleźć.
tommy-ky

#268 Post autor: tommy-ky »

no i się narobiło...zdemontowałem cały tunel środkowy i zamiast wymienić tamtą uszczelkę krew mnie zalała jak zobaczyłem, że mam też problem z cieknącym oringiem...tylko jeszcze jest wstępna faza...dotykam fajki i leci nie dotykam, przestaje.... normalnie masakra...podejście numer 2 we wtorek, muszę najpierw zestaw naprawczy w aso kupić...
ekmir

#269 Post autor: ekmir »

No to nie zazdroszczę ale z drugiej strony dobrze, że Ci się to ukazało i zrobisz jedno i drugie.
Gorzej byłoby jakbyś tylko załatwił sprawę odpływu skroplin, poskładał wszystko, a niespodzianka z oringami dała by później znać o sobie.
tommy-ky

#270 Post autor: tommy-ky »

no....tym bardziej, ze tak na prawdę żadnego poważnego ubytku płynu chłodniczego nie widać (czyli nie wiele zdążyło wlecieć pod wykładzinę) ... jak to mówią... do pracy rodacy :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Klimatyzacja, ogrzewanie, układ chłodzenia”