[B]Czyszczenie zaworu EGR 1.9 CDTi - komentarze
-
Jacek_Do
U mnie dzisiaj wyskoczył błąd 04005A, narazie skasowałem ale po świętach rozbieram i czyszczę, EGR (plus fiatowska zaślepka) , przepustnicę, Boost sensor i przy okazji zmienię termostat bo za wcześnie się otwiera.
A jak czyszczenie EGR nie pomoże, to też wymiana - na szczęście mam 1km od domu sklep z częściami do Opla i Fiata.
I przeglądając ich ofertę na allegro natrafiłem na takie aukcje:
http://moto.allegro.pl/zawor-recyrkulac ... 93547.html
http://moto.allegro.pl/zawor-recyrkulac ... 93551.html
Czy poza kierunkiem wyjścia złącza elektrycznego jest w nich jakaś różnica?
A jak czyszczenie EGR nie pomoże, to też wymiana - na szczęście mam 1km od domu sklep z częściami do Opla i Fiata.
I przeglądając ich ofertę na allegro natrafiłem na takie aukcje:
http://moto.allegro.pl/zawor-recyrkulac ... 93547.html
http://moto.allegro.pl/zawor-recyrkulac ... 93551.html
Czy poza kierunkiem wyjścia złącza elektrycznego jest w nich jakaś różnica?
Ostatnio zmieniony 19 kwie 2011, 20:17 przez Jacek_Do, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Anony Mous
Zadzwoniłem do gościa, bo zamawiałem sąsiadowi. Gość twierdzi, że wtyczki są nie tylko obrócone ale też inne....nie wiem czy się myli czy nie....ale na wszelki wypadek wziąłem tego do opla.Jacek_Do pisze:U mnie dzisiaj wyskoczył błąd 04005A, narazie skasowałem ale po świętach rozbieram i czyszczę, EGR (plus fiatowska zaślepka) , przepustnicę, Boost sensor i przy okazji zmienię termostat bo za wcześnie się otwiera.
A jak czyszczenie EGR nie pomoże, to też wymiana - na szczęście mam 1km od domu sklep z częściami do Opla i Fiata.
I przeglądając ich ofertę na allegro natrafiłem na takie aukcje:
http://moto.allegro.pl/zawor-recyrkulac ... 93547.html
http://moto.allegro.pl/zawor-recyrkulac ... 93551.html
Czy poza kierunkiem wyjścia złącza elektrycznego jest w nich jakaś różnica?
Ostatni przypadek sąsiada, utwierdził mnie w przekonaniu, że na dłuższą trasę trzeba koniecznie wziąć ze sobą fejsa. Auto było w trybie serwisowym po błędzie 2279 i praktycznie nie dało sie jechać. Po skasowainu błędu i przedmuchaniu silnika mocniejszą jazdą, auto wróciło do normy.....przynajmniej na chwilę żeby móc jechać dalej.
W przypadku braku fejsa, wypedoławać błąd i dzwonić do najbliższego klubowicza z prośbą o podjechanie i skasowanie błędu.....zamiast wzywać lawetę. Przypominam, że egr wyrzuca 2 rodzaje błędów: 2279 oraz 0400. Przy wypedałowaniu mamy jeszcze dwie kolejne cyfry (czyli razem 6, ale czytamy tylko pierwsze 4) oraz skrót ECN na samym początku
-
aszifo
Zamierzam po roku użytkowania znowu wyczyścić EGR w moim klekocie. Kupiłem podkładkę w fiacie z myślą, że ją zainstaluje, ale w zasadzie nie bardzo wiem, czy ma to sens w silniku 8V. Oczywiście myślałem o montażu w miejscu określonym przez fiata, tj. pomiędzy EGR a przepustnicą. Z opisów na naszym forum oraz na forum vectry wynika, że pozytywne opinie zbierają zaślepki w silnikach DTH- tam ma to sens, natomiast opinii o zaślepkach w wersjach 100 i 120 konnych nie ma zbyt wiele. Może ma ktoś tą zaślepkę zamontowaną i może coś konkretnego na jej temat powiedzieć ?
-
zbigor
Ja mamaszifo pisze:Może ma ktoś tą zaślepkę zamontowaną i może coś konkretnego na jej temat powiedzieć ?
U mnie na walkę z szarpaniem nie pomagało nic. Ani czyszczenie przepustnicy, ani update softu zrobiony przez Opla który miał problem wyeliminować ani nowy EGR. Dopiero blaszka przywróciła silnik do normalności. Mam ją z półtora roku i szarpania nie ma a przy okazji zauwazyłem że EGR i boost sensor sie wolniej brudzą.
-
Piotr Bojarski
-
norbert_p
Cześć. No to chyba nie czytałeś dość dokładniePiotr Bojarski pisze:Przeczytałem uwagi dotyczące czyszczenia ERG i montażu podkładki z trzema otworami.
-
Anony Mous
-
Jacek_Do
Zastanawiam się czy czyścić ERG czy odrazu go wymienić na nowy?
Jakie są wasze doswiadczenie?
Czy po dokładnym czyszczeniu takim wraz z iglicą elektromagnesu jest spokój przynajmniej na jakiś czas, czy tez po kilku tys. km znowu wywali błąd 0400?
Pytam bo jeśli czyszczenie nie pomaga na długo to chyba wymienie zawór założę fiatowską
zaślepkę a stary wyczyszczę i ewentualnie będzie w zapasie.
Z drugiej strony jeśli czyszczenie jest skuteczne to wolę te 400zł przeznaczyc na piwo w nadchodzącym sezonie grilowym.
Jakie są wasze doswiadczenie?
Czy po dokładnym czyszczeniu takim wraz z iglicą elektromagnesu jest spokój przynajmniej na jakiś czas, czy tez po kilku tys. km znowu wywali błąd 0400?
Pytam bo jeśli czyszczenie nie pomaga na długo to chyba wymienie zawór założę fiatowską
zaślepkę a stary wyczyszczę i ewentualnie będzie w zapasie.
Z drugiej strony jeśli czyszczenie jest skuteczne to wolę te 400zł przeznaczyc na piwo w nadchodzącym sezonie grilowym.
-
zbigor
Na to nie ma dobrej odpowiedzi. Ja mam na półce EGR po 30 kkm. Czysty, elektrycznie sprawny nie pokazujący błedów ale co z tego kiedy auto na nim szarpało. Dopiero nówka i to tylko w połączeniu z blaszką pomogła. IMHO najpierw wyczyść i zablaszkuj i zobacz co będzie. Jak nie pomoże to najwyżej 4 stówki w plecy i podwójna robota...
-
Jacek_Do
Chyba tak zrobię, patrzyłem ile jest rozkręcania aby ewentualnie wymienic zawór, nie wygląda to tragicznie i myślę że wujęcie starego i załozenie nowego to jakieś 2 godziny roboty.zbigor pisze: IMHO najpierw wyczyść i zablaszkuj i zobacz co będzie. Jak nie pomoże to najwyżej 4 stówki w plecy i podwójna robota...
Wyczyszczę najdokładniej jak tylko sie da założę blaszkę i zobaczę co będzie.
Co do szarpania to aż tak żle nie jest myśle że blaszka i pożądne czyszczenie ERG i przepustnicy pomogą.
Pytanie chyba odwieczne blaszka za czy przed ERG?
-
Anony Mous
nie rozumiem..wszyscy do tej pory twierdzili, że najlepsza benzyna ekstrakcyjna..czyli bardziej polecasz ten środek z castoramy?norbert_p pisze:
1 faza: rozkręcenie i moczenie w środku do usuwania sadzy kupionym w castoramie. Efekt: Ok. 90% sadzy ładnie wypłynęło.
2 faza: moczenie przez 2 dni w benzynie ekstrakcyjnej:
Efekt: Zerowy.
-
norbert_p
Nie twierdzę, że benzyna jest zła, ale skoro ten środek do usuwania sadzy zrobił to co być może zrobiłaby benzyna to efekt po zastosowaniu był zerowy.
Dodam, że po tym środku z castoramy jak płukałem pod bieżącą wodą w warsztacie to z zaworu wypływały takie "czarne gluty"
A sam zawór był tylko w środku mocno okopcony (nie miał żadnej mazi). Środek chyba zadziałał w ten sposób, że powiązał tą sadzę w taką maź, która ładnie wypłynęła.
Dodam, że po tym środku z castoramy jak płukałem pod bieżącą wodą w warsztacie to z zaworu wypływały takie "czarne gluty"
Ostatnio zmieniony 22 kwie 2011, 14:15 przez norbert_p, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Anony Mous
-
Łysy