Strona 31 z 77

: 19 paź 2015, 21:40
autor: Wojti
Flora nie był by sobą żeby czegoś nie rozebrał na części pierwsze he he :lol: :piwo:

: 19 paź 2015, 21:40
autor: Sebu$
Rafoooo pisze:Hehe .......... wygląda jak byś z Tirem się spotkał :lol:
Gdyby nie opis to bym powiedział, że po dzwonie ale da się wyklepać, będzie pan zadowolony, zrobimy to na cacy.
:lol:

: 19 paź 2015, 22:22
autor: rafant4011
trochę z tym rozbieraniem przesadziłeś :> AŻ tyle to nie trzeba był rozbierać :lol: ;)

: 20 paź 2015, 08:34
autor: Piasek
Ja zmieniałem w swojej chłodnicę klimy i tez mechanior podobnie wypatroszył auto. Chodziło o to żeby nie uszkodzić tej od wody, nie obić nowej przy wkładaniu a poza tym po złożeniu mieć swobodny dostęp z lampą UV i kluczami w razie jakby się pojawił wyciek.
Demontaż zderzaka 30 min i piękny dostęp. Ale belki nie rozkręcał :)

: 20 paź 2015, 08:47
autor: cns80
Robert LTM0154 pisze::mysli:
nie pamiętam żebym tyle rozbierał do wymiany chłodnicy :shock: a miałem tą nieprzyjemność...
chyba że zderzak też był do roboty :roll:
Bo Ty trąby nie musiałeś zdejmować ;)

: 20 paź 2015, 09:41
autor: Flora
Ja to się generalnie nie znam i początkowo wydawało mi się, że wystarczy odkręcić pas górny i w tą stronę wyjąć chłodnicę, ale wraz z postępem prac jakoś nie potrafiłem sobie wyobrazić innego wariantu niż ten ze zdjęcia. Nawet przy tak oczyszczonym przodzie ciężko było wyrwać chłodnicę. Górą nie ma szans, a żeby wyjąć z przodu trzeba najpierw pozbyć się klimatyzacji i intercoolera, które z kolei są blokowane przez belkę zderzaka (chyba, że rozłączy się obwód klimatyzacji).

Może przy silnikach benzynowych i dieslach o mniejszej mocy jest to łatwiejsze, ale tu jest mniej miejsca niż w komorze silnika benzynowego, a chłodnica jest większa niż w pozostałych ropniakach.

Bardzo ciekawi mnie w jaki sposób Wy sobie z tym poradziliście i którędy wyciągaliście chłodnicę.


Tutorial dotyczący wymiany chłodnicy
Kombinując jak koń pod górę wyciągamy chłodnicę do góry przekręcając ją na boki...na ile miejsce pozwoli.
Jak juz kolega wyzej opisal trzeba sie mocno nakombinowac aby wy ciagnac stara. Mam nadzieje ze w drugá strone pójdzie latwiej. Namordowalem sie z tymi uchwytami trzymajacymi chlodnice od góry,jest na to jakis prosty sposób?

: 23 paź 2015, 11:22
autor: Flora
Prawdopodobnie po weekendzie okleję maskę. Chwilowo eksperymentuję z taśmą izolacyjną próbując ustalić zakres pokrycia folią. Wstępnie wygląda to tak:

Obrazek

ale pewnie przy podszybiu będzie szerzej.

: 23 paź 2015, 11:29
autor: fredas
Marcin jak na mój gust jest :ok: :piwo: za pomysl

: 23 paź 2015, 11:34
autor: Aliass
całkim całkiem :ok:

: 23 paź 2015, 12:13
autor: norris_85
oklej razem z tym załamaniem to będziesz miał ładną linię wspólną do skraju szyby i czarne linie się wtedy fajnie pokryją

: 23 paź 2015, 12:26
autor: Flora
Obrazek

Tak? W takiej sytuacji linie nie trafiają ja grill. Dodatkowo ciężko jest poprawnie ustalić krawędź odcięcia na obłym przetłoczeniu.

: 23 paź 2015, 13:57
autor: norris_85
tak, tylko dodatkowo myślałem żebyś okleił też załamanie w około grilla i wtedy wszędzie będzie elegancko się zbiegać, dodatkowo można będzie wtedy pomyśleć (teraz lub przyszłościowo) nad oklejeniem dachu :P ale to tylko moja skromna opinia ;)

: 23 paź 2015, 15:23
autor: Bodek
Nie lepiej okleić całą maskę - wygląda troszkę dziwnie :mysli:

: 23 paź 2015, 15:37
autor: Flora
Właśnie nie pasuje mi oklejenie całej maski tak jak ma to miejsce u BZYCZKA.
Dach również będzie oklejony, ale najpierw muszę zebrać fundusze.

: 25 paź 2015, 00:12
autor: Robert LTM
a mi się wydaje że jak okleisz maskę do jakiegoś zgięcia a nie całą tak jak ma BZYCZEK to będzie się odklejać np po zimie lub myjni bo będzie podchodzić brud i woda a jak jest na całym elemencie to można np podłożyć żeby temu zapobiec ale to są tylko przypuszczenia... ;)