Dexos 2 to norma, którą muszą spełniać wszystkie nowe silniki Opla a więc zarówno te z filtrem cząstek stałych jak i bez. To wymusza stosowanie olejów niskopopiołowych z normą C3 (ewentualnie C2). Oznacza to, że siłą rzeczy większość takich olejów jest delikatnie mówiąc uboga w dodatki ochronne. Wg. mnie lepkość 5w30 nie jest wcale problemem bo można zrobić odpowiedni olej o niskiej lepkości letniej. Bolidy F1 jeżdżą na 0w10

Są dostępne w normalnej sprzedaży oleje sportowe o lepkości 0w20. Jednak słaby olej 5w30 rzeczywiście w warunkach "ekstremalnych" może mieć niedostateczna lepkość. Wiele zależy od tego czy olej jest świeży czy jest już mocno przepracowany. Dobry olej 5w30 taki jak Penrite, Meguin czy Millers w seryjnym aucie spokojnie da sobie radę w warunkach jazdy cywilnej (nawet ostrej). Jednak aby poprawić smarowanie polecane jest zastosowanie DOBREGO modyfikatora tarcia np. Archoil AR9100, który obniży tarcie i temperature na węzłach tarcia zapewniając lepsza ochronę silnika przed zużyciem. Stosowanie oleju 10w60 do cywilnej jazdy jest w większości przypadków zupełnie nieuzasadnione. Nawet lepkość 5w50 jest nieco na wyrost ale to już zależy od konkretnego silnika i jego zastosowania. Meguin Super Leichtlauf 5w40 lub Meguin Super Leichtlauf Driver 0w40 dadzą sobie radę na pewno nie gorzej niż Mobil 1 5w50, którego niestety Mobil popsuł zmieniając jego skład. Obecnie stosowana jest tam baza HC (hydrockakowana) w odróżnieniu od ww. Meguinów na bazie PAO. To nadal dobry olej ale już nie to co kiedyś 5w50 Rally Formula.
Tych Meguinów niestety nie zastosujemy do auta z dpf-em ale do większości benzynowych Opli oraz diesli bez dpf-a można je lać śmiało nie zawracając sobie głowy normą Dexos2.
Z Mobilem (podobnie jak z castrolem, Elfem czy Totalem) jest ten problem, że przytoczone parametry wcale nie muszą odnosić się do oleju, który można kupić w sklepie czy w necie ponieważ :
"Typowe Właściwości są to właściwości typowo otrzymywane w granicach tolerancji normalnego procesu produkcyjnego danego produktu i nie stanowią jego specyfikacji. Różnice w stosunku do wartości typowych, które mogą pojawić się przy normalnej produkcji i w różnych blendowniach nie mają wpływu na jakość produktu. Informacje przedstawione w niniejszej karcie mogą ulec zmianie bez uprzedzenia. Produkty mogą być niedostępne lokalnie" - wyciąg z karty charakterystyki.
Wynika z tego, że w zależności od zakładu produkcyjnego te wartości mogą się różnić a w ogóle te parametry mogą być już zupełnie inne.
W przypadku takich marek jak Penrite, Meguin/Liqui Moly czy Millers nie mamy takiego problemu bo produkowane są w 1 zakładzie produkcyjnym i producenci nie zmieniają kart co chwilę. Wiadomo co się dostaje w butelce. W przypadku Mobila czy Castrola już nie więc porównania na podstawie kart technicznych są nie do końca trafne.