Anony Mous pisze:Dziadek13 pisze:Poczekaj do rana sprawdzisz jak będzie zimny
mieliście rację koledzy, rano jak poszedłem do garażu to kontrolka świec się paliła a po rozgrzaniu silnika już nie. Mam zafirkę prawie od roku i za każdym przekręceniem kluczyka kontrolka choć na sek ale zawsze się zapalała a odkąd wyjąłem akumulator i naładowałem zapala się tylko na zimnym. Będę obserwował dalej.
Dzięki za pomoc
================================
W silnikach Y20DTH oryginalny soft ECU wgrywany w fabryce miał błąd, ponieważ progowa temperatura grzania świec żarowych oraz podgrzewania paliwa w filtrze to 4,6 st.C. Jeśli podłączymy się do komputera to przykładowo program Auto Scanner Opel pokazuje jaka jest progowa temperatura załączania żarzenia. Dopiero soft wersji 0006 ma podniesioną temperaturę grzania do 12 stopni C. Sporo ludzi montuje tak zwane oszukiwacze temperatury wpinane w szereg z czujnikiem temperatury wody, aby w momencie odpalenia załączały się świeczki, skraca to żywotność świec i często wywala ogólny błąd układu żarzenia (lampka samochodzika z kluczykiem). Najbezpieczniej jest dać ECU do fachowca aby wgrał nowy soft w wersji 0006 razem z nowymi mapami wtrysku (to dla tych co mają kłopot z odpaleniem na pół-ciepłym silniku)
Odgrzewam temat, ponieważ mam inny przypadek. Od kilku dni nie zapala mi się kontrolka świec żarowych. Pamiętajmy, że kontrolka świec żarowych nie oznacza jednoznacznie grzania świec. W każdym przypadku i w każdej temperaturze w Oplu Zafira A z silnikiem 2,0 DTI 16V musi po przekręceniu kluczyka zaświecić się kontrolka świec żarowych. Jeśli jest zimno poniżej 4 stopni kontrolka zapali się na dłużej i świece zaczną grzać, a w wyższych temperaturach czy przy ciepłym silniku kontrolka musi się zapalić na 1 sek. ale świece nie grzeją. Zapalenie się kontrolki świec na 1 sek. ma za zadanie sprawdzenie obwody żarzenia przez ECU. Jeśli ta kontrolka milczy to znaczy, że w układzie gdzieś jest przerwa i ECU nie daje sygnału do sterownika świec żarowych aby on załączył przekaźnik. W niskich temperaturach świece się załączają i nawet jak kontrolka zgaśnie świece grzeją się jeszcze przez kilkanaście sekund aby dogrzać komorę spalania. Łatwo to sprawdzić kiedy wepniemy żarówkę w fajkę od świecy i odpalimy auto, zauważymy, że kontrolka dawno zgasła, a żarówka na świecy się świeci przez kilkanaście sekund jeszcze.
Powracam do mojego przypadku: po przekręceniu kluczyka nie zaświeca się w ogóle kontrolka świec, na dworze jest obecnie powyżej 20 st.C ale i tak powinna się zaświecić choćby na sekundę, po odpaleniu rannym po kilkunastu sekundach pojawia się check (błąd P1635) co oznacza - OGÓLNY BŁĄD UKŁADU ŻARZENIA.
W pierwszej kolejności stwierdziłem, że czujnik temperatury cieczy chłodzącej (ten pod plastikowa osłoną silnika na 8 godzinie od korka wlewu oleju). Wypinam wtyczkę i zamiennie wsadzam opornik 4.7K OHM w styki wtyczki aby imitować -1 st.C Na OpelScannerze pokazało -1 st.C przekręcam kluczyk i BINGO pojawia się kontrolka świec żarowych na 5-6 sekund, odpalam auto.... i..... lipa, po kilku sekundach znowu wywala błąd P1635. Sprawdzam w ten sposób, czy na wszystkich fajkach pojawia się napięcie po przekręceniu kluczyka (skoro jest -1 st.C

Na wszystkich fajkach jest napięcie i wszystkie fajki sprawne, sprawdzam świece żarowe na żarówkę i wszystkie świece okazują się w tym teście sprawne (przynajmniej na żarówkę, mogą mieć jeszcze wewnętrzne zwarcie czego nie sprawdzę i nie ma 100% pewności, że świece są sprawne)
Analizuje schematy modułu świec żarowych, który znajduje się na prawej ścianie akumulatora pod siłownikami pneumatycznymi.
Okazuje się, że moduł świec żarowych bierze informację z trzech punktów:
1. Czujnik temperatury wody (wyżej opisany)
2. Temperatura oleju - czujnik w misce olejowej na ścianie przedniej miski
3. Temperatura paliwa z czujnika umieszczonego w filtrze paliwa
Następnie te trzy zmienne przekazywane są do ECU i ECU daje odpowiedź do modułu świec żarowych - grzej albo nie grzej, tak czy inaczej powinna zaświecić się choć na sekundę kontrolka świec.
Jeśli wpinam opornik w miejsce czujnika temp. cieczy chłodzącej i świece zaczynają grzać to trzeba natychmiast wykluczyć przekaźnik świec żarowych w skrzynce obok zbiorniczka płynu hamulcowego, musi on być sprawny, skoro podpięcie rezystora zamiast czujnika temp. wody uruchamia moduł świec żarowych, to dlaczego wywala błąd P1635 ? ECU może wariować i nie rozumieć dlaczego temp. wody ma -1 st.C skoro temperatura oleju ma 60 st.C to fakt, może faktycznie nie rozumieć dlaczego tak się dzieje i wywala błąd.
Jestem na etapie takim: zakupiłem czujnik temp. wody za 25 zł i spróbuję w pierwszej kolejności go wymienić, moduł układu żarzenia w sklepie Opla jest drogi - 250 zł więc narazie sobie odpuściłem, może znajdę identyczną siostrę i od kogoś pożyczę na 3 minuty ten moduł jak wymiana czujnika temp. nic nie da.
Rzucam temat do przemyślenia co może być jeszcze nie tak ?
Ja oczywiście napiszę jak znajdę przyczynę zgonu układu żarzenia w przeciwieństwie do tych co rozpoczynali identyczne tematy i pozostawili to bez odpowiedzi ( to mnie bardzo irytuje )
Reasumując objawy:
1. Przestała pokazywać się kontrolka świec żarowych
2. Rano po odpaleniu wywala błąd P1635, który znika po kilkunastu sekundach i przegazowaniu
3. Test świec żarowych na żarówkę wskazuje na to że są sprawne
4. Wypięcie czujnika temp. wody i pozostawienie go bez wsadzenia uruchamia świece żarowe i kontrolkę, również wpięcie opornika 4.7 K OHM uruchamia świece żarowe, jednak nadal wywala błąd P1635
5. Nie ma błędu P0180 co by wskazywało na wadliwe wskazania czujnika temperatury paliwa (błąd wyskakuje dopiero po wyjeciu wtyczki)
6. Nie ma błędu P0115 co by wskazywało na wadliwe wskazania czujnika temp. wody (błąd wyskakuje dopiero po wyjęciu wtyczki)
7. Nie ma błędu P0195 co by wskazywało na wadliwe wskazania czujnika temp. oleju (błąd wyskakuje dopiero po wyjęciu wtyczki)
8. Znajomy ma Astrę G z podobnym silnikiem i ma dwie przepalone świece żarowe i nie wywala mu żadnych błędów i normalnie odpala na dwóch sprawnych świecach bo kontrolka pojawia się też normalnie, wie że ma 2 świece niesprawne, ponieważ nie udało się mechanikowi wykręcić tych dwóch świec i sobie odpuścił ich wymianę, jedynym objawem jest telepanie silnikiem przy niskich temperaturach rozruchu, ale żadnych check-ów.
Stąd pytanie - czy ktoś już miał taki problem i jak go rozwiązał ?????