[A] Dźwignia zaworu turbiny?

Silnik (ON, PB, LPG, CNG), układ przeniesienia napędu, układ wydechowy itp.

Moderator: Sebu$

Wiadomość
Autor
GOTI

[A] Dźwignia zaworu turbiny?

#1 Post autor: GOTI »

Tak jak w temacie, poszukuje tej dzwigni tylko nie wiem gdzie ona moze byc i jak wyglada, moze ona byc (podobno) powodem spadku mocy i trzeba ja rozruszac i ewentualnie psiknac WD40
Mam silnik 2.0 DTI (2001r.)
Moze ktos pomoc? ;)
Awatar użytkownika
Bodek
Zafiromaniak
Posty: 16394
Rejestracja: 27 paź 2025, 19:03
Imię: Bodek
Lokalizacja: Niebo
Auto: Opel Zafira
Model: ZB
Oznaczenie silnika: Z19DTH
Gender:

#2 Post autor: Bodek »

GOTI pisze:Tak jak w temacie, poszukuje tej dzwigni tylko nie wiem gdzie ona moze byc i jak wyglada, moze ona byc (podobno) powodem spadku mocy i trzeba ja rozruszac i ewentualnie psiknac WD40
Mam silnik 2.0 DTI (2001r.)
Moze ktos pomoc? ;)
azizi pisze:
Maciek pisze:Odnośnie P1590:
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php? ... 590#120557

Tu poczytaj, masz problem z zaworem sterownia turbiny dlatego silnik nie ma mocy. Sprawdź czy check się zapala przy odpalaniu i gaśnie. Wydaje mi się, że przy tym błędzie powinien się świecić, może masz kontrolkę odłączoną.
Chack Engine się zapala po przekręceniu zapłonu i po odpaleniu gaśnie, także kontrolka jest ok. Wcześniej jak miałem EGR wadliwy to się palił i objawy były podobne tyle że chyba do 3000tyś się motor kręcił. Teraz obroty są ok, nic się nie świeci tyle że jazda odczuwalna jest jak by bez turbo. Jutro zobaczę ten elektrozawór od turbo, on jest chyba na lewym kielichu zamocowany. W sumie jak z niego wypnę kostkę i się przejadę to już wstępnie będzie coś wiadomo jak auto tak samo źle będzie jechać.



Temat ogarnięty. Uszkodzony był elektrozawór od turbo, czyli ten na lewym kielichu. Mimo że go rozebrałem na tyle ile się da i poczyściłem to i tak jego korpusu nie da rady rozebrać w całości więc naprawa się nie udała. Przepuszczał z dołu do góry tj zatykając go od dołu funkcjonował ok, ale na dłuższą metę membrana by się uszkodziła i tak by padł. Wymieniłem go więc na inny używany, bo akurat w okolicy ktoś miał i auto wróciło do normalnej pracy.

Jak by ktoś miał podobny problem to najlepiej sprawdzić to odpalając auto i patrząc czy dźwignia od turbo (widoczna gołym okiem przy turbinie) zmienia swoje położenie po odpaleniu auta. Jak się nie rusza to trzeba zdjąć przewód idący z wyżej omawianego elektrozaworu do turbiny i zassać powietrze patrząc czy dźwignia się rusza. Jak tak to turbo jest ok i o ile do elektrozaworu dochodzi ok podciśnienie to mamy go wtedy właśnie uszkodzonego.
Temat z Forum
GOTI

#3 Post autor: GOTI »

Ok juz wszycho wiem, dzieki wielkie :P
Temat do zamkniecia ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”