Duży szum na 6 i 5 biegu
-
kołatek
Duży szum na 6 i 5 biegu
Moja zafira chodziła trochę głośniej na szóstym biegu. Ostatnio ten szum się nasilił i podobne objawy pojawiły się na biegu piątym. Objaw nazwałbym nawet lekkim "żużnieniem". Czy ktoś wie co to może być, może łożyska, aż boję się jeździć, by coś się nie rozsypało na amen
-
ocrmind
Brzmi jak łożysko 5-6 biegu w skrzyni M32. Podobno najlepiej naprawić od razu.
Moje zaczęło piszczeć dokładnie dwa lata temu. Najpierw piszczy 6 bieg przy wysokich predkościach. Z czasem predkość przy której objawia się pisk jest coraz nizsza. Zrobiłem od tej pory 50kkm i schipowałem auto. Ja zamierzam swoją m32 jeszcze trochę dojeździć...
Moje zaczęło piszczeć dokładnie dwa lata temu. Najpierw piszczy 6 bieg przy wysokich predkościach. Z czasem predkość przy której objawia się pisk jest coraz nizsza. Zrobiłem od tej pory 50kkm i schipowałem auto. Ja zamierzam swoją m32 jeszcze trochę dojeździć...
-
kris77
Też miałem taki szum na szóstym biegu. Do tego dochodziły ruchy drążka zmiany biegów na 1, 5 i 6 biegu, przy dodawaniu i puszczaniu pedału gazu. A jak jest u Ciebie.
Skończyło się ingerencją w skrzynię biegów, a dokładniej w łożyska. Wymieniłem 4 i teraz jest OK. Czasem tylko słyszę taki jakby zgrzyt, czy coś w tym stylu przy zmianie biegów 2/3, 3/4, ale to chyba nie od łożysk. Dokładnie podczas wciskania sprzęgła.
Skończyło się ingerencją w skrzynię biegów, a dokładniej w łożyska. Wymieniłem 4 i teraz jest OK. Czasem tylko słyszę taki jakby zgrzyt, czy coś w tym stylu przy zmianie biegów 2/3, 3/4, ale to chyba nie od łożysk. Dokładnie podczas wciskania sprzęgła.
-
kołatek
-
kris77
-
kołatek
-
kris77
chyba chodzi o sanki? jeśli tak to trzeba to demontować. dla mnie to wyższa szkoła jazdy i zleciłbym fachowcom.
Na kanale raczej nie dasz rady, tak mi się wydaje, i z pewnością potrzeba więcej rąk do wyciągnięcia skrzyni. No i chyba trzeba się znać i mieć odpowiedni sprzęt, żeby rozebrać skrzynię, pościągać zużyte łożyska i zamontować nowe i wszystko poskładać do kupy.
Na kanale raczej nie dasz rady, tak mi się wydaje, i z pewnością potrzeba więcej rąk do wyciągnięcia skrzyni. No i chyba trzeba się znać i mieć odpowiedni sprzęt, żeby rozebrać skrzynię, pościągać zużyte łożyska i zamontować nowe i wszystko poskładać do kupy.
-
kołatek
-
organista15
-
organista15
-
luki50
Mam też ten problem przy 130 tys. km. Mój znajomy a zarazem mechanik powiedział, że te skrzynie tak mają. Czy to Zafira, czy Insygnia czy Astra czy Fiaty (bo też takie same mają), wszystkich to czeka - taki urok. Czasem wcześniej (40 tys. km) czasem później. Co do wymiany jakiś pojedynczych części to odradza, lepiej całą skrzynię nową, tzn, po regeneracji. Ja planuję to zrobić po świętach bo trochę to ryzyko tak jeździć.
-
kris77
-
organista15