Klepanie silnika 1,7 co to może być? zawór SCV
-
BZzzBZzz
Klepanie silnika 1,7 co to może być? zawór SCV
Witam!
Prześledziłem tematy związane z podobnymi objawami i dalej szukam wsparcia w Waszej wiedzy. Problem jak w temacie - od jakiegoś czasu do moich uszu dochodzą niepokojące odgłosy z silnika. Przy konkretnym (niezbyt dużym) obciążeniu i obrotach ok 1,8 - 2 tys słychać klekotanie metaliczne coś jakby odgłos klepiącego i luźnego zaworu??? Znika to przy obciążeniu i większych obrotach. Zjawisko to nie występuje praktycznie przy zimnym silniku. Błędów brak. Sprawdzałem wtryski - jeden lał. Po wymianie na używkę (z gwarancją) bez zmian (jeszcze jej nie testowałem)...ponieważ zdarzają się przypadki nie wykluczam, że i ten nowy może lać i to jest przyczyna? (prawo Murphego)...ale jeśli nie to co? Żadnych drgań ani nieregularnych stuków nie zauważyłem. Jedyny dodatkowy objaw (niekoniecznie z tym zwiazany) który ostatnio zauwazyłem to usztywnienie się lewarka zmiany biegów (nawet do stopnia kiedy nie wraca sam do pozycji luzu) wraz ze wzrostem temperatury. Nie jest to zjawisko regularne...niestety. Silnik ma najechane 180 tys a olej i filtry ostatnio wymienione na MOTULA DEXOS2 - bez większej poprawy w kulturze pracy silnika....Myslałem, ze to może dwumasa się kończy ale kurcze ani objawy ani opinia mechanika nie potwierdzają tej tezy? Macie jakieś pomysły czy sugestie? A może ktoś już z czymś podobnym walczył...nie wiem czy to jakiś popychacz ...co innego może tak klekotać? Z góry dziekuję.
Prześledziłem tematy związane z podobnymi objawami i dalej szukam wsparcia w Waszej wiedzy. Problem jak w temacie - od jakiegoś czasu do moich uszu dochodzą niepokojące odgłosy z silnika. Przy konkretnym (niezbyt dużym) obciążeniu i obrotach ok 1,8 - 2 tys słychać klekotanie metaliczne coś jakby odgłos klepiącego i luźnego zaworu??? Znika to przy obciążeniu i większych obrotach. Zjawisko to nie występuje praktycznie przy zimnym silniku. Błędów brak. Sprawdzałem wtryski - jeden lał. Po wymianie na używkę (z gwarancją) bez zmian (jeszcze jej nie testowałem)...ponieważ zdarzają się przypadki nie wykluczam, że i ten nowy może lać i to jest przyczyna? (prawo Murphego)...ale jeśli nie to co? Żadnych drgań ani nieregularnych stuków nie zauważyłem. Jedyny dodatkowy objaw (niekoniecznie z tym zwiazany) który ostatnio zauwazyłem to usztywnienie się lewarka zmiany biegów (nawet do stopnia kiedy nie wraca sam do pozycji luzu) wraz ze wzrostem temperatury. Nie jest to zjawisko regularne...niestety. Silnik ma najechane 180 tys a olej i filtry ostatnio wymienione na MOTULA DEXOS2 - bez większej poprawy w kulturze pracy silnika....Myslałem, ze to może dwumasa się kończy ale kurcze ani objawy ani opinia mechanika nie potwierdzają tej tezy? Macie jakieś pomysły czy sugestie? A może ktoś już z czymś podobnym walczył...nie wiem czy to jakiś popychacz ...co innego może tak klekotać? Z góry dziekuję.
Ostatnio zmieniony 04 maja 2014, 12:02 przez BZzzBZzz, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Zdenek2007
- Zafiromaniak
- Posty: 853
- Rejestracja: 08 lip 2010, 08:51
- Lokalizacja: śląskie[SGL]
- Model:
-
BZzzBZzz
A to mnie Zdenek zdziwiłeś? Jeśli to prawda to mój mechanik się pewnie mocno zdziwi? W nowoczesnym silniku brak samoregulacji luzu???
[ Dodano: Nie Lip 21, 2013 07:49 ]
....poszperałem po forach i znowu pytajniki...luzy regulowane są w DTH, czy aby na pewno w DTR? Przy luzach klepie (ponoć) na zimno...a u mnie wręcz odwrotnie - po rozgrzaniu...
[ Dodano: Nie Lip 21, 2013 07:49 ]
....poszperałem po forach i znowu pytajniki...luzy regulowane są w DTH, czy aby na pewno w DTR? Przy luzach klepie (ponoć) na zimno...a u mnie wręcz odwrotnie - po rozgrzaniu...
-
Zdenek2007
- Zafiromaniak
- Posty: 853
- Rejestracja: 08 lip 2010, 08:51
- Lokalizacja: śląskie[SGL]
- Model:
-
BZzzBZzz
Ta panewka wydaje mi się bardziej prawdopodobna...skoro lał mi jeden wtrysk to olej był do d***** i rzadki co może być przyczyną uszkodzenia (obrócenia panewki). Ponieważ nie jestem aż taki orzeł w mechanice podpowiedzcie czy te panewki wymieniać plus szlif wału czy nowy słupek silnika? Domyslam się że same panewki to mają znośną cenę ale ile to roboty? czy trzeba demontować silnik czy jakoś da się to w miarę łatwo wykonać? Wiadomo, że koszt robocizny ma duże znaczenie...Poza tym szlag by to...Sądzę też ze za bardzo nie mam co się z tą usterką bujać bo skończy się dramatycznym rozkraczeniem autka?
-
BZzzBZzz
Temat niestety dalej jest "wałkowany" i nie rozwiązany. Miałem dostęp do komputera i wyregulowałem dawki wtryskiwaczy. Obiektywnie muszę stwierdzić, że to klepanie, które było dosyć głośne przy ok 2 tys obr (jadąc) się nieco uspokoiło...znikł ten metaliczny klekot (jakby zaworów). Niestety Zafirka dalej "choruje", bo silnik jest głośniejszy niż dawniej, odczuwam takie "drżenie" przy przyspieszaniu...nie kopci, pali na zimn dobrze.....Jednak czasem wpada w taki dziwny rezonans (jak to nazwać??) i to niezależnie czy zimny czy ciepły. Bardzo dobrze oddają to zał filmiki :
http://www.youtube.com/watch?v=i6yKsHv2t70
http://www.youtube.com/watch?v=dPySV4PO ... re=related
Zadzwoniłem do takiego serwisu, który handluje częściami i powiedzieli, że to nie najlepszy silnik i przy moim przebiegu ok 170 tys to najlepiej go sprzedać...Ponoć jest to typowe uszkodzenie i wypalony tłok...a jak tak rzeczywiście jest to nic tylko płakać ;-(
Pytanie czy ma sens remontować silnik (sam tłok) czy kupić słupek? Jestem ze Śląska szukam wsparcia, dobrego warsztatu, info gdzie można kupić silnik lub osprzęt lub innych pomysłów jak to jeszcze można dokładniej zdiagnozować....wyjmowanie silnika to uziemienie auta no i brak pewności czy to przyniesie skutek...
http://www.youtube.com/watch?v=i6yKsHv2t70
http://www.youtube.com/watch?v=dPySV4PO ... re=related
Zadzwoniłem do takiego serwisu, który handluje częściami i powiedzieli, że to nie najlepszy silnik i przy moim przebiegu ok 170 tys to najlepiej go sprzedać...Ponoć jest to typowe uszkodzenie i wypalony tłok...a jak tak rzeczywiście jest to nic tylko płakać ;-(
Pytanie czy ma sens remontować silnik (sam tłok) czy kupić słupek? Jestem ze Śląska szukam wsparcia, dobrego warsztatu, info gdzie można kupić silnik lub osprzęt lub innych pomysłów jak to jeszcze można dokładniej zdiagnozować....wyjmowanie silnika to uziemienie auta no i brak pewności czy to przyniesie skutek...
-
Andrzej2503
wymień ten regulator nr GM 819173 (ZAWÓR TCV DENSO)i będzie dobrze - koszt w ASO 682 zł (w detalu)
sprawdź w ASO czy aby na pewno jest ten sam do Twojego VIN
żałosna jest wiedza o tych silnikach w serwisach
Miałem to w ostatnich 2 tygodniach w dwóch Zafirach z 2010 roku 1,7 125KM, obie przebieg 150tys.-160
Jest to normalne dla tych przebiegów.
I trzeba było pisać o falowaniu obrotów!!
sprawdź w ASO czy aby na pewno jest ten sam do Twojego VIN
żałosna jest wiedza o tych silnikach w serwisach
Miałem to w ostatnich 2 tygodniach w dwóch Zafirach z 2010 roku 1,7 125KM, obie przebieg 150tys.-160
Jest to normalne dla tych przebiegów.
I trzeba było pisać o falowaniu obrotów!!
-
BZzzBZzz
Czytałem o problemach z tym zaworem SCV ale ludzie zwykle pisali o gaśnięciu czy braku mocy...ja takich objawów nie mam? Ale właśnie dziwne wydawało mi się, że raz to jest słyszalne...a raz pracuje równiósieńko...i ja laik cały czas skupiałem się na zasilaniu a nie na mechanice...zobaczymy. Szkoda, że nie mam w okolicy i znajomego z takim silnikiem, bo bym sprawdził organoleptycznie hehehe.
Jeśli znasz te silniki to może mi powiesz co to za odgłos (też czasem się pojawia i to nieregularnie) - jak przegazuję i auto schodzi z obrotów to słychać jakby gwizd, szum natury mechanicznej (coś jak łożysko, tarcie metalu o metal ale wyraźnie z opóźnieniem w stosunku do obrotów). Myślalem, ze to turbina i jakieś łożysko czy łopatki...ale od wiosny mam nowe turbo i dalej to słychać. Nie znalazłem takiego nagrania...chyba sam będe musiał nagrać znowu bo widzę ze to dobra metoda ;-)
Jeśli znasz te silniki to może mi powiesz co to za odgłos (też czasem się pojawia i to nieregularnie) - jak przegazuję i auto schodzi z obrotów to słychać jakby gwizd, szum natury mechanicznej (coś jak łożysko, tarcie metalu o metal ale wyraźnie z opóźnieniem w stosunku do obrotów). Myślalem, ze to turbina i jakieś łożysko czy łopatki...ale od wiosny mam nowe turbo i dalej to słychać. Nie znalazłem takiego nagrania...chyba sam będe musiał nagrać znowu bo widzę ze to dobra metoda ;-)
Ostatnio zmieniony 18 wrz 2013, 20:35 przez BZzzBZzz, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Zdenek2007
- Zafiromaniak
- Posty: 853
- Rejestracja: 08 lip 2010, 08:51
- Lokalizacja: śląskie[SGL]
- Model:
Dobrze wiedzieć o czymś takim! Moja Zośka z takim silnikiem ma przebieg niespełna 170 tyś. i zdarza się (nie zawsze) lekkie falowanie obrotów ale praca silnika jest zdecydowanie spokojniejsza od tej na filmach, klekocze dużo ciszej! Może to się dopiero zaczyna?Andrzej2503 pisze:wymień ten regulator nr GM 819173 (ZAWÓR TCV DENSO)i będzie dobrze - koszt w ASO 682 zł (w detalu)
sprawdź w ASO czy aby na pewno jest ten sam do Twojego VIN
żałosna jest wiedza o tych silnikach w serwisach
Miałem to w ostatnich 2 tygodniach w dwóch Zafirach z 2010 roku 1,7 125KM, obie przebieg 150tys.-160
Jest to normalne dla tych przebiegów.
I trzeba było pisać o falowaniu obrotów!!
-
jesion0102
Witam
mam Zafire B 1.7cdti ecotec 22000km przebieg wcześniej jeździłem Passatem 1.9 i nie wiem czy u mnie ten silnik dobrze pracuje.
Na biegu jałowym przy spadaniu obrotów ale nie zawsze między 2000-1100 pojawia mi się taki jakby metaliczny dźwięk z takiego głębokiego dźwięku przechodzi w płytki i cisza. A podczas jazdy trochę częściej jadąc na jakimś biegu puszczam gaz i zwalniając na biegu też to jest.
To jest normalne w tych silnikach?
Jak nie to macie jakieś pomysły co to może być?
mam Zafire B 1.7cdti ecotec 22000km przebieg wcześniej jeździłem Passatem 1.9 i nie wiem czy u mnie ten silnik dobrze pracuje.
Na biegu jałowym przy spadaniu obrotów ale nie zawsze między 2000-1100 pojawia mi się taki jakby metaliczny dźwięk z takiego głębokiego dźwięku przechodzi w płytki i cisza. A podczas jazdy trochę częściej jadąc na jakimś biegu puszczam gaz i zwalniając na biegu też to jest.
To jest normalne w tych silnikach?
Jak nie to macie jakieś pomysły co to może być?
-
BZzzBZzz
Jesion - mam niestety ten sam (prawdopodobnie) objaw ale odkąd jeżdżę Zosią nie udało mi się tego zidentyfikować....Ja bym to opisał jako dźwięk jakiegoś koła zamachowego - sprzęgiełka czy coś, które po przegazowaniu silnika ale niekoniecznie - wyhamowuje ...U mnie czestotliwość rośnie wraz z spadaniem obrotów...próbowałem to nagrać ale jest za słabosłyszalne....w koncu się przyzwyczaiłem i nic się nie dzieje od 2 lat ;-) Jesli uda Ci się coś ustalić napisz...Ja wciąż szukam przyczyny....ale jak znajdę nie omieszkam się podzielić info. Pozdrawiam