[A] Usterka deski rozdzielczej
: 29 mar 2015, 19:14
Witam. Mam "nietypowy" problem. Jechałem sobie Zosią autostradą i pokazywałem żonie jak sprawdzić ile pali auto i te inne opcje.... Nagle zgasł komputer ale prędkościomierz i obrotomierz oraz cała reszta działała normalnie.
Auto stało potem jakieś 30 minut. Po odpaleniu i przejechaniu może z 3-5km zaczęły dziać się cuda. Obrotomierz wariował pomimo że silnik pracował równo, radio się wyłączyło, jechałem 220 km/h w mieście
( na moje może z 40km/h) zapaliła się rezerwa przy połowie zbiornika, awaria chłodnicy, check engine... ale auto jechało dalej.... Po 10km pierwszy raz się wyłączył, tak może z 3-4 razy.... Zadzwoniłem do kuzyna przyjechał mnie ściągnąć..... Odpalam auto nic nie działa poza silnikiem ale jedzie.... Przejechałem 15km do domu bez problemów....
Światła, klakson, wentylator, klima, wspoma, abs, wszystko działa. Bezp sprawne.
Wróciliśmy do mnie do domu, odłączyliśmy aku, po ponownym podłączeniu na pare chwil komputer się włączył normalnie i to wszystko, po tej chwili znów na nowo awaria wszystkiego co wyżej pisałem.... Co ciekawe przy odpalonym silniku słychać jakby z deski rozdzielczej takie cykanie bardzo szybkie, ale nie jest to ciągłe (okresowe raczej).
Dodam, że tydzień temu miałem wymieniany silnik na nowy i ponownie przewiercane dziury do gazu (BRC).
Koledzy co to może być jakieś sugestie?
Bezp są napewno ok, ładownie aku 14,2 V
Auto stało potem jakieś 30 minut. Po odpaleniu i przejechaniu może z 3-5km zaczęły dziać się cuda. Obrotomierz wariował pomimo że silnik pracował równo, radio się wyłączyło, jechałem 220 km/h w mieście
Światła, klakson, wentylator, klima, wspoma, abs, wszystko działa. Bezp sprawne.
Wróciliśmy do mnie do domu, odłączyliśmy aku, po ponownym podłączeniu na pare chwil komputer się włączył normalnie i to wszystko, po tej chwili znów na nowo awaria wszystkiego co wyżej pisałem.... Co ciekawe przy odpalonym silniku słychać jakby z deski rozdzielczej takie cykanie bardzo szybkie, ale nie jest to ciągłe (okresowe raczej).
Dodam, że tydzień temu miałem wymieniany silnik na nowy i ponownie przewiercane dziury do gazu (BRC).
Koledzy co to może być jakieś sugestie?
Bezp są napewno ok, ładownie aku 14,2 V