To luźne coś to listwa sterująca klapami. Nie są one zaślepione.
Na zdjęciu widać dwie sztuki, a na prawej bolec, na którym ta listwa powinna być zamocowana.
Jest to luźne, ponieważ w wyniku zabrudzenia doszło do pojawienia się tarcia podczas pracy klap, co z kolei spowodowało wyrobienie gniazd w listwie i w efekcie powstanie luzów na tyle dużych, że kolejny opór ze strony klap zaowocował wyczepieniem listwy.
Listwa steruje klapami, które są odpowiedzialne za dozowanie zawirowanego powietrza, co jest zauważalne przy niskich obrotach.
Można spróbować założyć listwę, ale pewnie nie jest to jej pierwszy spadek i długo tam nie zostanie. Cała okolica pływa w oleju, co wskazuje na nieszczelności w samych klapach. Można z tym jeździć, ale silnik może się zachowywać trochę nieprzewidywanie i momentami tracić moc. Rozwiązań jest kilka:
-wymienić kolektor na nowy
-regenerować klapy
-wymienić kolektor na wersję z Alfy Romeo (bez klap)
-zaślepić posiadany kolektor
Wymiana na nowy to koszt około 1000 zł i nie mamy gwarancji, że problem się kiedyś nie powtórzy.
Regeneracja była kiedyś hitem, ale jak wynika z testów przeprowadzonych na użytkownikach, problem wraca bardzo szybko, a koszt to około 700 zł.
Najlepszym rozwiązaniem jest jeden z wariantów zakładających pozbycie się klap. Jeżeli bawisz się trochę mechaniką i masz odpowiednie zaplecze to można to zrobić samodzielnie kupując kolektor bez klap (~350 zł). Jeżeli masz możliwość spawania aluminium jest jeszcze łatwiej, ponieważ zaślepiasz posiadany już kolektor.
Po zaślepieniu wystarczy pozostawić podłączony sterownik klap i nie trzeba ingerować w oprogramowanie silnika.
Jeżeli nie chcesz się brudzić przy samochodzie to zleć zaślepienie klap w firmie tuningowej. Poza zmienionym kolektorem zostanie również przeprogramowany komputer silnika i sterownik klap nie będzie już potrzebny. Koszt takiej zabawy to około 800 zł i masz gwarancję, że problem nie wróci.