Chciałem być dobry dla mojej Zofii i przed wyjazdem wakacyjnym podłączyłem ją pod komputerek i wyskoczyło kilka błędów. M.in. błąd z EGR-em z którym poradziłem sobie poprzez czyszczenie. Dzięki instrukcji na forum
Niestety kolejny błąd wskazywał na świece i po sprawdzeniu ich okazało się że 3 są niesprawne. Oczywiście nie widząc w tym nic trudnego zabrałem się za studiowanie forum i wymianę. Pierwsza poszła lekuchno. A przy drugiej żarnik został w środku... ;/ jak na foto.
Podobno jedynym ratunkiem jest zdejmowanie głowicy co wiąże sie z sporymi kosztami.
Słyszałem też o "magikach" którzy potrafią sobie poradzić z takim problemem.
Czy waszym zdaniem warto bawić się w czarowanie czy odrazu zabrać się za zdejmowanie głowicy?
Pytanie nr. 2 czy podczas zdjęcia głowicy trzeba wymienić rozrząd co sugerował mi mechanik? znów koszty..;/
PS: Albo trafiłem na taki egzemplarz albo Zafiry tak maja że po kolei korzystam ze
wszystkich porad zamieszczonych na tym forum...