Witam.
Jestem tu nowy dużo czytam ale nie widzę takiego przypadku jak u mnie

A więc wczoraj zajechałem autem przed zgaszeniem auto zaczeło głośniej chodzić coś na zasadzie buczenia w końcowym wylocie wydechu obroty normalnie utrzymywały się w granicy 800 teraz skoczyły do prawie 1000 i falują sobie między 900 a 1000 z wydechu jest coś na zasadzie głębokiego prychania i lekkiego strzału tak co 2-3 sekundy co najgorsze zaniepokoiło mnie to że spaliny mocno śmierdzą gumą zero w nich zapachu przepalonego diesla załącza się wiatrak na chłodnicy ale nie wyskakuje żadna kontrolka czy aby się nie zagrzał płyn chłodniczy. Rano na zimnym silniku wszystko ok dopiero jak się rozgrzeje to takie numery odwala

Ktoś coś podpowie czego się czepić? EGR ostatnio był czyszczony i zawór podciśnienia turbiny. Możliwe że załącza się procedura wypalania DPF na ciepłym silniku? Żadna kontrolka świadcząca o tym nie wyskakuje.
Pozdrawiam