Dolewka benzyny do diesla
-
Tomek-77
Dolewka benzyny do diesla
Mam trochę ekstremalne pytanie:
słyszałem kiedyś, że w silnikach diesla CDTI można dolać ok. 10% benzyny. Taka mieszanka ma poprawić kulturę pracy itp.
Czy ktoś stosował tę metodę, jakieś pozytywne odczucia np. brak szarpania między 1700 a 2100 obrotów na minutę, wolniejsze zapychanie DPF? Czy może to całkowita bzdura?
słyszałem kiedyś, że w silnikach diesla CDTI można dolać ok. 10% benzyny. Taka mieszanka ma poprawić kulturę pracy itp.
Czy ktoś stosował tę metodę, jakieś pozytywne odczucia np. brak szarpania między 1700 a 2100 obrotów na minutę, wolniejsze zapychanie DPF? Czy może to całkowita bzdura?
-
ZAKROPIOLO
A ja powiem tak:
kiedyś przy starych dieslach - rechotach na zimę dolewało się trochę etyliny, żeby paliwo nie zamarzało, ale teraz jak mamy zimowe paliwa to chyba mają i tak dość wynalazków w sobie i nie potrzeba dolewać niczego więcej. Co do kultury pracy silnika to niektórzy dolewają ciut miksolu ale to też śliski temat. Ja osobiście fabryki bym nie poprawiał.
pozdro.
kiedyś przy starych dieslach - rechotach na zimę dolewało się trochę etyliny, żeby paliwo nie zamarzało, ale teraz jak mamy zimowe paliwa to chyba mają i tak dość wynalazków w sobie i nie potrzeba dolewać niczego więcej. Co do kultury pracy silnika to niektórzy dolewają ciut miksolu ale to też śliski temat. Ja osobiście fabryki bym nie poprawiał.
pozdro.
-
Anony Mous
-
Orbit
-
Przemcio
Jak napisał w dodatkach do paliw kolega corsar wystarczy dodać nawet taniego środka do czyszczenia układów wtryskowych.Wszystkie podnoszą liczbę cetanową i rozpuszczają parafiny :> Np. LM albo o niebo tańszy Sonax. Zmniejszają dymienie i silnik pracuje ładniejTomek-77 pisze:Taka mieszanka ma poprawić kulturę pracy itp.
-
Anony Mous
No to teraz błysnę :
Kilka lat temu, świeżo po "dosiądnięciu" citroenka z silnikiem HDi wlałem do niego (prawie pustego baku) ... 7 litrów benzyny (wcześniej miałem Poldusia 1.4 MPi na benzinkę i z przyzwyczajenia pewnie chwyciłem za pistolet z "Pb"). Pełny obaw, za poradą jakiegoś starszego (no taki w średnim wieku był ale dla mnie wtedy "starszy") faceta dolałem ok. 42 litry ropki. Uwierzcie mi: miałem serce w gardle jak odpalałem silnik!
Efekt: auto dostało kopa, mnie drgań jakby i cichsza praca silnika poodcza jazdy. Do dziś jestem zaskoczony, że nic się nie działo i nie dzieje :>
Także chyba nie taki diabeł straszny ... jak go malują
Kilka lat temu, świeżo po "dosiądnięciu" citroenka z silnikiem HDi wlałem do niego (prawie pustego baku) ... 7 litrów benzyny (wcześniej miałem Poldusia 1.4 MPi na benzinkę i z przyzwyczajenia pewnie chwyciłem za pistolet z "Pb"). Pełny obaw, za poradą jakiegoś starszego (no taki w średnim wieku był ale dla mnie wtedy "starszy") faceta dolałem ok. 42 litry ropki. Uwierzcie mi: miałem serce w gardle jak odpalałem silnik!
Efekt: auto dostało kopa, mnie drgań jakby i cichsza praca silnika poodcza jazdy. Do dziś jestem zaskoczony, że nic się nie działo i nie dzieje :>
Także chyba nie taki diabeł straszny ... jak go malują
-
losos11
Jest teraz nowy środek do diesla dużo lepszy od STP , nazywa się KLEEN FLO nr. 993, zapobiega w zimie wytrącaniu się parafiny, a dodatkowo czyści zbiornik z wody cały układ paliwowy, wtryskiwacze, gdyż dodatkowo zawiera 50% alkoholu.
Do kupienia nawet w wysyłkowo www.profitstatep.pl
Do kupienia nawet w wysyłkowo www.profitstatep.pl