Mam następujące objawy (a raczej moja Zafira A 2001 1,8 benzyna je ma):
1. Temperatura nie rośnie powyżej 70 st. czyli wskaźnik się nie rusza nawet w korku.
2. Od uruchomienia auta chodzą wentylatory na chłodnicy a jest -5 stopni na dworze.
3. Nie nagrzewa się kabina - powietrze praktycznie zimne leci.
4. Nie działa klimatyzacja.
5. Świeci się kontrolka chłodnicy z gwiazdką (może to wentylator a nie gwiazdka)
Mechanik najpierw mówił że termostat, po obejrzeniu auta posłał mnie do elektronika zajmującego się klimatyzacją w autach, ten stwierdził że zepsuł się "sterownik silnika", który błędnie podaje informacje że auto jest przegrzane. Elektronik od klimy posyła mnie do kolejnego specjalisty. Na szczęście jak dotąd za te konsultacje nie chcą ode mnie pieniędzy
Pytanie: co to właściwie za sterownik, czy naprawdę silnika czy może tylko chłodzenia, i ile coś takiego może kosztować? Do kolejnego speca termin mam dopiero za tydzień.