Dziwnie gwiżdże.

Silnik (ON, PB, LPG, CNG), układ przeniesienia napędu, układ wydechowy itp.

Moderatorzy: Mariusz, Tazz

Wiadomość
Autor
lukaszku

#31 Post autor: lukaszku »

Myślisz że warto wykonać czyszczenie turbiny (nie regenerację)? Gdzieś w necie znalazłem instrukcję jak ktoś to robił w domu bez żadnych problemów.
Zdenek2007
Zafiromaniak
Posty: 853
Rejestracja: 08 lip 2010, 08:51
Lokalizacja: śląskie[SGL]
Model:

#32 Post autor: Zdenek2007 »

Nic nie wiem na temat czyszczenia turbiny! Pierwsze słyszę o tym, aczkolwiek jest to ciekawe, może ktoś wie coś więcej?
lukaszku

#33 Post autor: lukaszku »

Ktoś robił coś takiego ale z innym samochodem, tutaj jest instrukcja http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?f=14&t=373199
Niestety nie wiem czy to tak samo łatwo pójdzie z ZB.
lukaszku

#34 Post autor: lukaszku »

Czyżby nikt się nie podejmował takiego zabiegu?
rostex

#35 Post autor: rostex »

Tydzień temu rozwiązałem problem gwizdu poprzez wymianę turba. Kupiłem używkę, aby nie uziemić auta na czas naprawy starej turbosprężarki.

Przy wymianie zauważyłem dwie usterki:

1. Nieszczelność na dźwigni zmiennej geometrii wychodzącej z korpusu turbosprężarki (zdjęcie nie moje):

Obrazek

2. Nieszczelność na połączeniu flanszy turbosprężarki z kolektorem wydechowym.
lukaszku

#36 Post autor: lukaszku »

rostex - to masz teraz 2 turbinki?

Czy ciężko się wyciąga turbinę z ZB? Samemu można to zrobić czy lepiej zlecić to mechaniorowi?
rostex

#37 Post autor: rostex »

Mam dwie :lol: .
Używana kosztowała 350 zł. Ryzyk-fizyk, w razie czego miałem gwarancję rozruchową, gdyby był jakiś problem. Luzy wirnika i wygląd kół sprawdziłem od razu po otwarciu paczki a także sprawdziłem czy dźwignia zmiennej geometrii pracuje płynnie.

Żeby wyjąć turbo w silniku 1.9 jest trochę roboty, ale jeśli masz jakieś doświadczenie w pracy przy aucie to powinieneś sobie poradzić.
hatson

#38 Post autor: hatson »

Witam,

podklejam sie pod watek bo admin mnie zjedzie, ze zakladam kolejny. Jak napisalem w innych watkach, walczylem z buczacym zaworkiem podcisnienia. Wczoraj wyciagnalem wszystkie przewody od podcisnienia. Ten od turbiny zostawilem bo dojscie jest dosc kijowe i zasysalem otworem gebowym powietrze aby sprawdzic, czy trzyma cisnienie. Ruchu gruchy nie widac bo jest ta cholerna oslona ale jak puszczam, to slychac jak odskakuje, wiec chyba dziala. Zrobilem tak kilka razy, polaczylem wszystko na nowo, sprawdzajac przewody. Przy okazji, zalozylem tez ponownie blasze z otworami pod EGR, ktora sciagnalem do przegladu i przeczyscilem boot sensor.

Ku mojemu zaskoczeniu, zaworek przestal buczec, a raczej robi to znacznie ciszej. Praktycznie nie jest slyszalny. Jest to chyba normalny objaw bo mam nowego mastera i w nim tez tak lekko buczy. Jak odpuszcza po wylaczeniu silnika, to slychac pykniecie gruchy.

No ale do rzeczy. Po tych "zabawach" pojechalem na jazde probna i cholera cos zaczelo gwizdac w zakresie 2100 - 2800 obr. mniej wiecej. Auto zbiera sie bardzo ladnie, nic nie szarpie ale gwizdze. Raczej watpie, zeby nagle padla turbina, chyba, ze cos z jej sterowanie, ktore nie dzialalo wczesniej poprawnie ? Moze gdzies cos nieszczelnego ?
Najgorsze, ze slychac to tylko pod obciazeniem. Na postoju nie i nie moge w zwiazku z tym znalesc zrodla tego dzwieku. Czy nieszczelne polaczenia EGR, tez moga powodowac takie gwizdy ? Przy IC jest raczej wszystko ok. Zakladalem nowe obejmy i przewody puchna, przy dodawaniu gazu.

Pozdrawiam
Pawel
spectroB

#39 Post autor: spectroB »

Nie pomyliłeś czasem przewodów przy elektrozaworze? VAC-przewód od pompy/ OUT- przewód od turbo.
hatson

#40 Post autor: hatson »

spectroB pisze:Nie pomyliłeś czasem przewodów przy elektrozaworze? VAC-przewód od pompy/ OUT- przewód od turbo.
Wiesz, ze o tym nie pomyslalem. Tyle razy to wkladalem i wyciagalem na pale, ze moglbym sie pomylic ale chyba mialbym jakies bledy dotyczace podcisnienia. Jutro sprawdze.

Pozdrawiam
hatson

#41 Post autor: hatson »

Tak wiec, przewody od podcisnienia mialem jednak podlaczone dobrze. Gwizd pochodzil jednak od EGR, a dokladniej od rurki, ktora jest podlaczona do chlodnicy spalin. Poluzowaly sie sruby przy niej i tak gwizdalo. Gwizdalo, jak dogorywajaca turbina. Naprowadzil mnie czarny osad na laczeniu tej rurki z EGR.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”