Turbinka

Silnik (ON, PB, LPG, CNG), układ przeniesienia napędu, układ wydechowy itp.

Moderatorzy: Mariusz, Tazz

Wiadomość
Autor
marwin

Turbinka

#1 Post autor: marwin »

Witam posiadam Zośkę 2006r 1.9 CDTI 12Okm, ostatnio przy wymianie oleju w silniku zauważyłem że turbinka jest delikatnie osączona olejem, nie ma większych wycieków ale chciałbym zaciągnąć opini kolegów czy jest się czym przejmować?
rostex

#2 Post autor: rostex »

Jeśli nie ubywa oleju w widocznych na bagnecie ilościach oraz auto nie dymi na niebiesko to nie ma się czym przejmować.
marwin

#3 Post autor: marwin »

Oleju nie ubywa od wymiany do wymiany jest ok, dymka tez nie puszcza:-)
Robert LTM

#4 Post autor: Robert LTM »

Sprawdzasz czy turbo nie pluje olejem ,lekki ślad oleju może być ale bez przesady . Odkręcasz rurę dolotową i sprawdzasz luzy na wirniku i tutaj również leciutkie ruchy do 1mm ok a powyżej to już lipa... ale jak nic się nie dzieje to nie ma co zaglądać ;)
marwin

#5 Post autor: marwin »

Nic się nie dzieje, tak jak pisałem zauważyłem przy wymianie oleju delikatnie osączoną turbinkę i dlatego napisałem, ale na razie nic nie będę grzebał:)
Robert LTM

#6 Post autor: Robert LTM »

i o to chodzi jak brak objawów to nie ma co się czepiać... ;)
operacja udana pacjent zmarł :lol:
marwin

#7 Post autor: marwin »

Lepiej się poradzić i zadziałać wcześniej niż w drodze na wakacje :lol:
raiden

#8 Post autor: raiden »

Też już myślałem, że turbo poleciało, bo sporo oleju w dolocie, ale suma sumarum okazało się za szla trafia uszczelniacze zaworowe i wywala olej z głowicy przez odpowietrznik łączący się z dolotem przed turbiną...
marwin

#9 Post autor: marwin »

Bardzo cenna informacja, i też miałeś mokrą turbinkę? ja na razie nic nie robię bo tak jak pisałem wyżej oleju nie ubywa:)
raiden

#10 Post autor: raiden »

Turbo sprawdzałem i brak luzów, z pracy pożyczyłem boroskop i obejrzałem turbinkę od środka bez rozbierania, generalnie nic nie wskazywało na jakąkolwiek usterkę turbo. Moc jest , ale zastanawiał mnie olej w dolocie no i zatopiona elektronika przepustnicy... Kawałek po kawałku sprawdzałem odcinki co i jak(nawet intercooler wyjąłem zobaczyć czy nie wyleje się z niego olej), aż dotarłem do rury z filtra do dolotu turbiny i okazało się, że za odpowietrznikiem mokro. Zatem odpiąłem odpowietrznik od strony pokrywy zaworów - dmucha ewidentnie . Odpiąłem odpowietrznik dochodzący od skrzyni korbowej do pokrywy - z rury nie dmucha, a z głowicy tak. Odpowiedź stała się jasna. Dobrze, że nie dmuchało ze skrzyni, bo oznaczałoby to zużyte pierścienie, a tak to zrobi się uszczelniacze, prowadniczki zaworów, planowanko, etc. i powinno być git.
Na dzień dobry odkręć korek wlewu oleju i zostaw go luźno i zobacz czy na uruchomionym silniku dmucha spod niego i czy ewentualnie nie wydobywają się spaliny.
Buczacz

#11 Post autor: Buczacz »

cześć też mam podobny problem bo ostatniej wymianie rozrządu no i oleju, dzisiaj Pan stwierdził, że coś z turbiny kapie. Z tego co zauważyłem przez ostanie dni to tak przez 2-3 dni pod autem zrobi się plamka o powierzchni ok 2cm2. Mam pytanie z zarazem prośbę o doradzenie co w tej kwestii robić, jeszcze sprawdzę tak jak piszecie czy oleju ubywa i czy puszcza niebieskiego dymka.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”