Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
Zafira b 2007 1.9 cdti 101 koni
Po wymianie rozrządu cieknie olej
po zdjęciu obudowy rozrządu widać że cieknie gdzież u góry.
Co mogło się tam stać?
Wymieniłem rozrząd w Polsce przyjechałem do Norwegi i zalana cała osłona silnika z dołu.
Rozrząd wymieniłem w teoretycznie dobrym servisie Brocar Tychy i nie wiem czy samemu to ruszać...
Widocznie na wałku rozrządu jest jakis uszczelniacz i on Ci puszcza olej no chyba ,że rozbryzguje olej z uszczelniacza na wale. tak czy inaczej , lepiej nie jeździć takim autem bo załatwisz pasek rozrządu . Kwestia tylko czy ktos spaprał robote czy samoistnie to sie stało i zbiegło w czasie z wymianą rozrządu. Mysle ,że ciężko jest uszkodzić uszczelniacz ale...dla chcącego nic trudnego.. .
Rozrząd zrzuciłem i okazało się że simering puszcza.
Wygląda jak by był mechanicznie uszkodzony.
Czy to w jakiś sposób mogli w warsztacie przy zakładaniu rozrządu uszkodzić?
Czy ciśnienie za duże oleju?
Nie widziałem jeszcze tak uszkodzonego simeringa....
Pasek wymienić na nowy?
Troszke dziwna sprawa bo przeciez przy wymianie rozrządu nie potrzeba zdejmować zębatki wałka rozrządu to jakim cudem tamten zimmering został uszkodzony? No chyba ,że jednak zaszła jakaś potrzeba zdjęcia zębatki no i wtedy ktoś uszkodził ten uszczelniacz. Teraz to i tak trudno stwierdzić kogo wina . Skoro juz masz wszystko wywalone to kupić nowy uszczelniacz i założyć i śmigać dalej . A niesmak pozostanie..
Czyli wygląda na to ,że poprzednie majstry cos pogrzebały i musieli ściagać zębatkę i uszkodzili uszczelniacz...no cóż...nie zawsze można ufać tym ludziom i polegać na ich fachowości . teraz problemy i dodatkowe koszty z Twojej strony , za które juz pewnie nikt Ci nie zapłaci..
Właśnie kontaktowałem się z bro-car tychy i twierdzą że ten simering wymieniali.
Sam nie wiem czy można go źle założyć, czy jakiś chiński....
Zaproponowali "rabaty" na następny raz:)
No skoro sie przyznali do wymiany a uszczelniacz nosił ślady mechanicznego uszkodzenia to ewidentnie spartaczyli robotę. Teraz oczywiście sie do tego nie przyznają i zwalą wszystko na słaba jakość zimmeringa ale z tego co piszesz , to jednak oni dali ciała..