Arczi pisze:Tak sie sklada ze do jednego z aut leje od 2-ch sezonow taki olej. Teraz na wiosne kolejna zmiana.
Auto jest znaczaco starsze od Twojej ZB tyle ze robilem remont silnika ale to niewazne.
Mysle ze wybor tego oleju do Twojego auta jest zle trafiony - przedobrzyles w/g mnie.
VR1 to olej z grupy przeznaczenia do aut bardziej wysilonych... batdziej sportowych.
Dla porownania : przed pierwszym zalaniem 5w50 jezdzilem na 10w60. Nie zapominaj ze 5w pelen syntetyk. 10w to polsyntetyk.
No właśnie przedobrzyłem. Latam głównie na trasie. Co do oryginalności oleju to nie mam podejrzeń. Sprawdziłem opakowanie i nic absolutnie nie wskazuje że jest podróbą. Porównywałem z bańką kupioną w intercars.
Co do 5w czy 10w to tak jest w valvoline VR1 istotnie. Nie jest to natomiast reguła. Istnieją oleje 15w30 które są pełnymi estrowymi syntetykami. 5w czy 10w to jedynie lepkość i nie należy się tym sugerować jeśli chodzi o syntetyczność oleju.
Arczi pisze:
Znajomy mial kiedys podobny problem : kupil Espace 3.0 v6 i tez przedobrzyl zalewajac ten olej. Efekt byl taki ze kultura pracy znaczaco sie pogorszyla, silnik stal sie glosniejszy i po miesiacu okazalo sie ze spalil ~200ml na niecale 1000km.
Dzwoniłem też do sklepu aby oddać drugą bańkę o nie robili żadnych problemów. Wymienią mi na Maxlife'a. Pracownik tego sklepu pośmiał się ze mnie jak mu powiedziałem co i jak - podobno norma GM LL-A-025 wskazuje że film olejowy nie może być zbyt gruby i dlatego właśnie ta norma wskazuje lepkość 0w30 lub 5w30 jako podstawową dla Ecotec. 5w40 warunkowo.
Przedobrzyłem bo latam czasem po autostradach 140km/h przez dłuższy czas a wiadomo że dla skrzyni w zośce to już grubo ponad 3000rpm. Chciałem aby wtedy był stabilniejszy film... jednak nie było warto.