[A] - kacza1982 - 1,8 Selection, 125 KM, 2001

Moderatorzy: Tunio999, Tazz

Wiadomość
Autor
Skasowany użytkownik 16629

#241 Post autor: Skasowany użytkownik 16629 »

the_starsailor pisze:Osobiście wszystkie żarówki na przodzie mam właśnie z serii White Vision i chwalę sobie ;) Porównanie mam szczególnie na mokrej nawierzchni - na no name'ach w ogóle nie widziałem że mam włączone światła...
Maćku to jest bardzo dobra opcja, bo wtedy wszystkie żarówki ładnie współgrają i efekt wizualny jest bardzo dobry. W przypadku ledów trochę mi się to gryzie, więc trzeba zakupić kolejny komplet Tungsram super extra turbo light, a dokładnie Megalight Ultra +120%, bo aktualnie mam Sportlight Bluish i świecą słabiej. Po zmianie żarówek mijania zastanowię się czy zostawię ledy czy wrócę do Philips White Vision W5W... To na razie poczeka, póki co są ważniejsze wydatki (a prawda jest taka, że znając siebie to niebawem pojadę i kupię hehehe)

Mały update:

Maćku, dzisiaj sprawdziłem swoje zaciski tylne - jest Lucas, więc tu obniżę koszta minimalnie, bo już chodziło mi po głowie od razu wymienić zestaw na lepszy Lucasa, ale nie trzeba :)

Kolejny Update: (nie będę pisał kolejnego posta przecież)

Dzisiaj podjechałem zarzucić letnie gumki (bo kusiło mnie na ładne felgi 16"), zabrałem od razu jeden dekielek z zimowych 15" i powiem szczerze ciężko znaleźć nawet naklejki na 48mm na oryginalne dekielki, oryginalne mam z logiem producenta ATT, ale jakoś wolałbym tam jakieś logo z piorunem... Wiem, jestem pedantyczny, ale wk...wia mnie jak coś jest nieoryginalne... szukałem felg na zimę oryginalnych i trafiła się bardzo dobra okazja na te, które posiadam, dlatego się zdecydowałem

hmmmm teraz się zastanawiam czy by nie szukać na zamianę jakiś oryginalnych oplowskich 15" na zimówki, ale... jest to ale, że szkoda mi ładnych felg w super dobrym stanie... temat do głębokiego przemyślenia przez całe lato :)
Ostatnio zmieniony 25 mar 2016, 23:52 przez Skasowany użytkownik 16629, łącznie zmieniany 1 raz.
Skasowany użytkownik 16629

#242 Post autor: Skasowany użytkownik 16629 »

Pora na mały aktual:

02.04.2016 - wizyta u mechanika: Wymieniony tylny lewy zacisk (były Lucasy, więc jest git), płyn hamulcowy i regulacja ręcznego. Teraz jest ręczny wreszcie, choć rzadko go używam, hamulec jest jakiś bardziej miękki i nie wiem czy to zacisk spowodował czy nowy płyn (stary był bardzo czysty, wymieniony rok temu), a może trzeba jeszcze odpowietrzyć - trzeba to skonsultować z gościem, który to robił. Kolejna rzecz to wymienione tylne amorki na Meyle i morda się cieszy, teraz auto dużo mniej się buja, wydaje się o wiele stabilniejsze i nic już z tyłu nie wali. Stare amorki jeszcze oryginalne, więc 254000km to dobry wynik, poza tym, że już były zardzewiałe przy mocowaniach, a same tuleje już prawie nie istniały, osłony pospadane. To był dobry wydatek

03.04.2016 - niestety znowu coś... wziąłem dzisiaj syna, auto postało na słońcu, więc pora na test klimy po zimie i... ch... sprężarka się nie włącza w ogóle. Trzeba będzie sprawdzić czy jest gaz (oczywiście domowym sposobem) i zobaczę czy warto oglądać bezpieczniki czy szykować młotek do rozbicia skarbony. Do tego jeszcze muszę w końcu zakupić jakąś nasadkę 16mm do świec i wymienić świeczki, bo coś się dławi czasami jak ją zamulę na niskich obrotach, poza tym już 30000km zrobione, więc najwyższa pora

Najważniejsze, że jednak nadal Zosia śmiga kolejne kilometry w wygodzie (upałów nie ma, więc bez klimy i tak jest wygoda hehe), zawieszenie cicho i hamulce pewne
Maćku
Zafiromaniak
Posty: 2451
Rejestracja: 09 wrz 2014, 16:00
Imię: Maciej
Lokalizacja: Międzyrzecze G.[SBI]
Auto: seria 3
Model: e46
Oznaczenie silnika: M47,M54

#243 Post autor: Maćku »

Byc może cewka ci padla na sprężarce albo zmostkuj czujnik od klimy i zobaczysz czy startuje :)
Obrazek
Skasowany użytkownik 16629

#244 Post autor: Skasowany użytkownik 16629 »

Maćku pisze:Byc może cewka ci padla na sprężarce albo zmostkuj czujnik od klimy i zobaczysz czy startuje :)

To by była chyba ta optymistyczna wersja... niestety, poszedłem do auta i sprawdziłem organoleptycznie czyli śrubokręt w końcówkę od napełniania i cisza... niestety nie ma czynnika w ogóle, więc jest nieszczelność... w zeszłym roku napełniałem, a wcześniej rok jeździłem bez problemów, teraz jest pusto, więc trzeba szykować trochę $$$ Może w przyszłym tygodniu uda się znaleźć jakiś sensowny warsztat aby znaleźć gdzie co i jak, ale podejrzewam chłodnicę, bo jednak jest najbardziej narażona na kamienie, koty, ptaki, muchy, jeżozwierze, k... łosie. Po wizycie u jakiegoś fachowca powiem więcej, bo jednak bez klimy to masakra, a ciepłe dni już idą (u mnie dziś 20 stopni już było)

ps. Napoiłem dzisiaj Zosię, koszt 60zł, przebieg 501km (zacząłem jeździć do roboty i spalanie od razu o niebo lepsze), więc spalanie spalanie 8,7/100 i ok. 12zł na 100km... jest jednak jeden mały myk - gaz w promocji na Lotosie 1,39zł
KrystianNh

#245 Post autor: KrystianNh »

kacza1982 pisze:
Maćku pisze:Byc może cewka ci padla na sprężarce albo zmostkuj czujnik od klimy i zobaczysz czy startuje :)

To by była chyba ta optymistyczna wersja... niestety, poszedłem do auta i sprawdziłem organoleptycznie czyli śrubokręt w końcówkę od napełniania i cisza... niestety nie ma czynnika w ogóle, więc jest nieszczelność... w zeszłym roku napełniałem, a wcześniej rok jeździłem bez problemów, teraz jest pusto, więc trzeba szykować trochę $$$ Może w przyszłym tygodniu uda się znaleźć jakiś sensowny warsztat aby znaleźć gdzie co i jak, ale podejrzewam chłodnicę, bo jednak jest najbardziej narażona na kamienie, koty, ptaki, muchy, jeżozwierze, k... łosie. Po wizycie u jakiegoś fachowca powiem więcej, bo jednak bez klimy to masakra, a ciepłe dni już idą (u mnie dziś 20 stopni już było)

ps. Napoiłem dzisiaj Zosię, koszt 60zł, przebieg 501km (zacząłem jeździć do roboty i spalanie od razu o niebo lepsze), więc spalanie spalanie 8,7/100 i ok. 12zł na 100km... jest jednak jeden mały myk - gaz w promocji na Lotosie 1,39zł
To ładna promocja ja w Krakowie najtaniej na razie widziałem 1.54zł , a ostatnio tankowałem lpg na BP po 1.59zł o spalaniu nie mówie bo ostatnio nie ekonamicznie jezdze :>
Skasowany użytkownik 16629

#246 Post autor: Skasowany użytkownik 16629 »

Nowa stacja, więc promocja :D ale nawet poza promocją 1,47zł to dobra cena

Dzisiaj zadzwoniłem do mechanika, który robił hamulce i amory z pytaniem czy ma kogoś kto robi klimy i byłby w stanie nabić układ azotem z "kolorkiem", bo po co płacić za nabicie klimy czynnikiem skoro wiem, że gdzieś jest "dziura"... Niestety dowiedziałem się przy okazji, że w Zafirach najczęściej do wymiany chłodnica... no cóż, trzeba działać, jutro jadę na kontrolę...

U mnie dziś 26 stopni, całe szczęście, że Zosia trafiła się jasna, bo w czarnej to miałbym niezły piekarnik

Mały update z 06.04.2016:
Zosia oddana do diagnozy - dziura w chłodnicy konkretna, nabita tylko sprężonym powietrzem od razu syczała, w kilka sekund układ pusty. Sam się zdziwiłem, że gościu podłączył pistolet z kompresora i zapodał lufcik hehe. Koszta kolejne: 300zł chłodnica, 110zł nabicie + robota, oringi, max 500zł łącznie... Autko jutro do odbioru, a do jutra śmigam zastępczym perszingiem hehehe

Zastępczy perszing = Bełkot 206, silnik ogromny 1,1, wersja total bieda (poduszka+wspomaganie+lampy lexus look tuning+naklejki firmowe zakładu hehe). Ważne, że jutro do roboty dojadę i gościu będzie auto spokojnie sobie robił.

ps. faken, jak można tak nisko siedzieć hehehe i to mówi ten co nie chciał "emerytowoza", a teraz nie chce żadnego "normalnego" hatchbacka, jak się ludzie zmieniają ;)

ps2. Przy okazji dowiedziałem się tego, co powiedział mi Darek (Lopezik) przez telefon, że tam chyba jest chłodnica z osuszaczem... no właśnie, ciekawy patent, że to jest razem zintegrowane, bo i tak przy wymianie chłodnicy i tak powinno się wymienić osuszacz, sprytne... brawo Opel hehe
Ostatnio zmieniony 06 kwie 2016, 17:29 przez Skasowany użytkownik 16629, łącznie zmieniany 2 razy.
Skasowany użytkownik 16629

#247 Post autor: Skasowany użytkownik 16629 »

Wiem, że nie powinienem pisać posta pod swoim, ale jednak warto odświeżyć :D

Po jednym dniu w Bełkocie odebrałem dzisiaj Zosię - chłodnica klimy była już zdemolowana, lamelki porozwalane, dziura oczywiście duża, nowa chłodniczka aż cieszy oko po otwarciu maski :D Niestety mechanik polecił mi to, co sam już wiedziałem - naprawa sprężarki, bo sprzęgiełko już hałasuje (to wiedziałem), ale dodał, że "dzwonienie" silnika pochodzi właśnie od niej... niestety na ten czas - nie stać mnie po prostu na to, wydałem prawie 1300plnów na naprawy w tym tygodniu, więc to musi poczekać, ale będzie zrobione do dwóch miesięcy mam nadzieję, o ile nic nie wyskoczy, bo to jednak kolejny duży wydatek, ale warty. Klimy sam nie testowałem, bo deszcz i chłodno, ale mechanik doszedł podobno do 4 stopni na nawiewach, więc jest dobrze...

Kolejny miło wydany grosz na Zosię.

Dodam, że jednak to mocna bestia hehehe, sam się uśmiałem, że po jednym dniu śmigania (jakieś 75km zrobiłem) perszingiem wsiadłem do Zosi 2xmocniejszej jednak i mnie poniosła, co za bestia, ta moc :lol: i ta fajna pozycja za kółkiem, masakra i jeszcze te uczucie małej prędkości... w Zosi te 60km/h to się płynie lekko i jakby wolno, ale w 206 to już duża prędkość, przy 120 to już strach zagląda do kabiny hehehe

ps. 206 miło mnie zaskoczył - wiem, że to auto zastępcze i często traktowane gorzej niż służbowe, ale komfort całkiem całkiem, w miarę cicho (poza łożyskami, które huczały), silniczek 1,1 słaby w sumie tylko pod górkę, w mieście wystarczy w zupełności, całkiem miły wóz gdyby tylko dźwignia zmiany biegów była krótsza i nie trzabyło szukać biegów jak w autosanie :lol:

ps2. teraz pora na malowanie w końcu (odpowiedni kontakt uruchomi się jak będzie możliwość... może poniedziałek?), jak zostanie mi grosza to się klimę zrobi na perfekt... czemu ma zostać grosza? bo dołożyłem co nie co do odszkodowania, ale plan też zrobił się większy na malowanie :D
Kolo72

#248 Post autor: Kolo72 »

Ja to rozumiem w dwóch słowach - zrobiona klima :lol:

Ale szacun za wylewność wypowiedzi :haha:
Awatar użytkownika
Wojti
Zafiromaniak
Posty: 6240
Rejestracja: 15 kwie 2013, 19:02
Imię: Wojtek
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: ZB 400ps/502nm
Model: OPC
Oznaczenie silnika: z20leh
Gender:
Kontakt:

#249 Post autor: Wojti »

Za kolejne prace przy Zoście duże :piwo: Co do 206 to mój syn ma takiego 1,4 i naprawdę miło się śmiga
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=17522
Życie jest Piękne a z Zafirką jeszcze piękniejsze he he
Awatar użytkownika
gRZENIU
Zafiromaniak
Posty: 2136
Rejestracja: 17 maja 2015, 03:30
Imię: Grzegorz
Lokalizacja: Błonie
Auto: Signum
Model: Polift
Oznaczenie silnika: Z19DTH
Gender:

#250 Post autor: gRZENIU »

Rafał , to tylko zostało z czasem zregenerować sprężarkę aby nastała cisza, a jak narazie pozostaje cieszyć się chłodkiem w coraz cieplejsze dni ... :piwo:

Ps. Widzę ,że plan odnowy biologicznej Zosi systematycznie zostaje wdrążany :brawo: Za wytrwałość i konsekwentność :ok:
Awatar użytkownika
norris_85
Zafiromaniak
Posty: 1211
Rejestracja: 16 maja 2014, 21:07
Imię: Łukasz
Lokalizacja: Lublin, LU
Auto: ZA OPC 290KM/428Nm
Model: ZA
Oznaczenie silnika: Z20LET
Kontakt:

#251 Post autor: norris_85 »

powoli konsekwentnie ale do celu :)
Maćku
Zafiromaniak
Posty: 2451
Rejestracja: 09 wrz 2014, 16:00
Imię: Maciej
Lokalizacja: Międzyrzecze G.[SBI]
Auto: seria 3
Model: e46
Oznaczenie silnika: M47,M54

#252 Post autor: Maćku »

Rafał Wielkie Brawa za naprawę Klimy :brawo:

Mówisz strach w 206 jechać 120km/h to teraz wyobraź sobie jazdę 140km/h Sejem przez miasto w nocy :lol:
Obrazek
Skasowany użytkownik 16629

#253 Post autor: Skasowany użytkownik 16629 »

Maćku pisze:Rafał Wielkie Brawa za naprawę Klimy :brawo:

Mówisz strach w 206 jechać 120km/h to teraz wyobraź sobie jazdę 140km/h Sejem przez miasto w nocy :lol:
Sejem kiedyś jechałem 1,50zł na katowice, ale jak trzebabyło awaryjnie hamować to serce mi pod uszy chyba podeszło hehehe. Nie no, peżocik wcale taki zły nie był (nie jak większość aut zastępczych - zarżniętych), ale to jednak mały silnik, małe autko i jakoś po przesiadce z "autobusu" człowiek jakoś gorzej się czuje ;)

ps. miasto i 140? hmmmm po zmianie przepisów trochę strach hehehe wariacie ;)
Maćku
Zafiromaniak
Posty: 2451
Rejestracja: 09 wrz 2014, 16:00
Imię: Maciej
Lokalizacja: Międzyrzecze G.[SBI]
Auto: seria 3
Model: e46
Oznaczenie silnika: M47,M54

#254 Post autor: Maćku »

to nie ja jechałem tylko brat ja jako pasażer i nie było tych przepisów jeszcze :mrgreen:
Obrazek
Skasowany użytkownik 16629

#255 Post autor: Skasowany użytkownik 16629 »

Dobra, pora na małą niespodziankę... niestety na to wszystko trzeba będzie poczekać 2 tygodnie... po kolei, więc wczoraj Zosia pojechała do Katowic do speca od SPA... zobaczył, uzgodnił termin, więc w przyszły poniedziałek Zosia wpada na DUŻE spa czyli kuracja odmładzająca, pozbycie się zmarszczek, nowy make up, jakieś solarium pewnie... To już do uzgodnienia telefonicznie z SPAspecem hehe

ten tydzień jeszcze objeżdżę rozmarzony, drugi tydzień raczej na szpilkach, ale po wszystkim prezentacja będzie :ok:

ps. nie pytajcie o co chodzi, bo i tak nie powiem, jedna osoba jest wtajemniczona, które pewnie i tak kiedyś dostanie w łeb, ale za jej nagabywania ją lubię, bo ciągnie mnie w koszta, ale te koszta tak bardzo cieszą...
Zablokowany

Wróć do „Zafira A”