Brak mocy powyżej 3500rpm Z18XE
Moderator: Sebu$
-
Crazy
Brak mocy powyżej 3500rpm Z18XE
Witam, mam taki problem, po przekroczeniu 3500rpm nagle wywala check i chodzi jak na 3 gary
I od razu check, lecz nie zawsze, błędy to :
Sonda lambda korekta wtrysku paliwa
Wypadanie zapłonu cylinder 3
Czasami jest tak że nawet check zgasnie podczas spokojniej jazdy ale potem problem powraca.
Ktoś miał taki przypadek?
I od razu check, lecz nie zawsze, błędy to :
Sonda lambda korekta wtrysku paliwa
Wypadanie zapłonu cylinder 3
Czasami jest tak że nawet check zgasnie podczas spokojniej jazdy ale potem problem powraca.
Ktoś miał taki przypadek?
-
Skasowany użytkownik 16629
Na początku zacznij od rzeczy tanich:
1. wymień świece
2. zanim wymienisz sondę/sondy - odepnij sondę jedną czy drugą, będzie paliła się kontrolka trakcji i silnik będzie pracował w trybie serwisowym/awaryjnym/na fabrycznych mapach
3. odłącz przepływkę i sprawdź jak się auto sprawuje
punkt 2 i 3 ma na celu eliminowanie podejrzanych elementów i jeżeli po odpięciu jest poprawa to się dowiesz co nie domaga. Najpierw wymień jednak świece, potem próbuj organoleptycznie odłączać odpowiednie czujniki
1. wymień świece
2. zanim wymienisz sondę/sondy - odepnij sondę jedną czy drugą, będzie paliła się kontrolka trakcji i silnik będzie pracował w trybie serwisowym/awaryjnym/na fabrycznych mapach
3. odłącz przepływkę i sprawdź jak się auto sprawuje
punkt 2 i 3 ma na celu eliminowanie podejrzanych elementów i jeżeli po odpięciu jest poprawa to się dowiesz co nie domaga. Najpierw wymień jednak świece, potem próbuj organoleptycznie odłączać odpowiednie czujniki
-
Crazy
-
Crazy
-
Crazy
Chyba już wiem gdzie jest problem przeczytałem wszystkie tematy z tym zwiazane i najprawdopodobniej jest to przez nieszczelność w układzie wydechowy, kolega Firek powiedział ze każda nieszczelność w układzie działa jak zwężka Venturriego i zasysa powietrze i oszukuje sondy
A ja oczywiście mam przedmuch na srodkowym tlumiku.
Jutro trzeba działać z tlumikiem:)
A ja oczywiście mam przedmuch na srodkowym tlumiku.
Jutro trzeba działać z tlumikiem:)
-
bartekjj
-
bartekjj
nie wiem dokładnie jak błąd pokazuje ale coś z emisją spalin. trochę się działo przez te parę dni bo kupiłem nową oryginalną sonde GM, zamontowałem ją i z sondą jest ok bo nie "wyskakuje" check. teraz okazało się że musze wymienić listwe cewkową bo przez nią silnik pracuje na"trzy gary". podstawiłem dobrą listwe z innej zośki i silnik pracował pięknie. tylko teraz dylemat czy kupić nową oryginalną listwę zapłonową czy może zamiennik czy używkę..? 
-
Crazy
- fiolet
- Bywalec
- Posty: 122
- Rejestracja: 31 lip 2012, 20:07
- Imię: Mirek
- Lokalizacja: śląsk
- Auto: Zafira A 1,8
- Model: ZA
- Oznaczenie silnika: X18XE1
Witam. Z naszą Zośką też się coś zaczęło dziać niedobrego ;-(
25.05 po zatankowaniu do pełna na jakiejś stacji na tarasie zaczęła szarpać po każdej zmianie biegu później szła już ładnie. Czasami smród benzyny w aucie - spalanie ok 12l. Błędów brak. Lampka silnika czasami się zaświeca po dłuższym chodzeniu na wolnych obrotach ale po ponownym odpaleniu gaśnie (tak było już od roku od czasu naprawy sterownika).
27.05. po zmianie biegów miałem wrażenie jakbym jechał na kwadratowych kołach nadal szarpała więc wymieniłam filtr paliwa - wlałem "oczyszczacz benzyny". Jednak poprawa była minimalna - przeczyściłem silniczek krokowy świece - ufffff - super poprawa - spalanie 7,8l. jednak nie na długo do następnego tankowania (BP). Silnik szarpie słabnie - nie pali na wszystkie gary żre ok 15l. ;-(.
01.06. Wymieniłem filtr powietrza oraz dałem nowe świece.
Zaś poprawa ale nie jest to jeszcze to co być powinno - czasami szarpie - sama sobie dodaje gazu. Do tego pompa paliwa dużo głośniej pracuje (nie zawsze).Czeka mnie trasa ok 500km.
03.06 wyjeżdżam - tankuję do pełna (BP 95) zaś zaczyna przy zmianie biegów szarpać, ale idzie ostro - na A-4 spokojnie 150 było można wyciągnąć. Spalanie ok 10l. Uff dojechaliśmy - jednak w drodze powrotnej zaczyna się koszmar. Słabnie - daję jej gazu a ona nie reaguje - wręcz słabnie - tak wiec ledwo 60km./h dojechałem do domu.
04.06 wyczyściłem ponownie silniczek i przepustnicę. Pompa paliwa nadal czasami głośno buczy.
05.06 wymieniłem sprężyny tył i przód, drążki i tłumiki środkowy i tylny. Podczas wymiany tłumika zobaczyłem "rozsypany" na drobne katalizator - oczyściłem (wysypałem z niego wszystkie "flaki").
W przyszłym tygodniu jestem umówiony na wymianę rozrządu.
Zaś jest poprawa nie czuć już benzyny, spalanie ok 10-11l, nadal szarpie, "sama sobie dodaje gazu" - co jeszcze mogę zrobić ? Gdzie jeszcze szukać przyczyny ?
Nadal błędów brak, kontrolka silnika nie świeci.
Pozdrawiam.
25.05 po zatankowaniu do pełna na jakiejś stacji na tarasie zaczęła szarpać po każdej zmianie biegu później szła już ładnie. Czasami smród benzyny w aucie - spalanie ok 12l. Błędów brak. Lampka silnika czasami się zaświeca po dłuższym chodzeniu na wolnych obrotach ale po ponownym odpaleniu gaśnie (tak było już od roku od czasu naprawy sterownika).
27.05. po zmianie biegów miałem wrażenie jakbym jechał na kwadratowych kołach nadal szarpała więc wymieniłam filtr paliwa - wlałem "oczyszczacz benzyny". Jednak poprawa była minimalna - przeczyściłem silniczek krokowy świece - ufffff - super poprawa - spalanie 7,8l. jednak nie na długo do następnego tankowania (BP). Silnik szarpie słabnie - nie pali na wszystkie gary żre ok 15l. ;-(.
01.06. Wymieniłem filtr powietrza oraz dałem nowe świece.
Zaś poprawa ale nie jest to jeszcze to co być powinno - czasami szarpie - sama sobie dodaje gazu. Do tego pompa paliwa dużo głośniej pracuje (nie zawsze).Czeka mnie trasa ok 500km.
03.06 wyjeżdżam - tankuję do pełna (BP 95) zaś zaczyna przy zmianie biegów szarpać, ale idzie ostro - na A-4 spokojnie 150 było można wyciągnąć. Spalanie ok 10l. Uff dojechaliśmy - jednak w drodze powrotnej zaczyna się koszmar. Słabnie - daję jej gazu a ona nie reaguje - wręcz słabnie - tak wiec ledwo 60km./h dojechałem do domu.
04.06 wyczyściłem ponownie silniczek i przepustnicę. Pompa paliwa nadal czasami głośno buczy.
05.06 wymieniłem sprężyny tył i przód, drążki i tłumiki środkowy i tylny. Podczas wymiany tłumika zobaczyłem "rozsypany" na drobne katalizator - oczyściłem (wysypałem z niego wszystkie "flaki").
W przyszłym tygodniu jestem umówiony na wymianę rozrządu.
Zaś jest poprawa nie czuć już benzyny, spalanie ok 10-11l, nadal szarpie, "sama sobie dodaje gazu" - co jeszcze mogę zrobić ? Gdzie jeszcze szukać przyczyny ?
Nadal błędów brak, kontrolka silnika nie świeci.
Pozdrawiam.
-
Crazy
Panowie w końcu cud !!! Po wymianie świec, regulacji LPG, wymianie tłumika środkowego w końcu Zoska odzyla.
A silnik pracuje idealnie.
Koleg Fiolet, odepnij przepływomierz i zobacz czy jest jakas różnica być może on robi te problemy.
Druga sprawa zobacz czy na postoju spokojnie wkreci się na wysokie obroty i dojdzie do odcinki, Jesli będzie go coś blokowalo obstawiam czujnik wałka rozrządu.
Sprawdź czy na pewno układ wydechowy jest szczelny, pewien kolega tu na forum opisał to zjawisko jako zwężka Venturriego i robi się rezonans i sondy glupieja nawet dzisiaj tłumikarz się zdziwił, że auto całkiem inaczej pracuje po wymianie tłumika bo przed wymianą mówił ze to na pewno nie pomoże czyli uszczelnienie układu wydechowego.
Jak będą dalej problemy to pisz chetnie pomogę bo wiem jak bardzo jest to dręczące.
A silnik pracuje idealnie.
Koleg Fiolet, odepnij przepływomierz i zobacz czy jest jakas różnica być może on robi te problemy.
Druga sprawa zobacz czy na postoju spokojnie wkreci się na wysokie obroty i dojdzie do odcinki, Jesli będzie go coś blokowalo obstawiam czujnik wałka rozrządu.
Sprawdź czy na pewno układ wydechowy jest szczelny, pewien kolega tu na forum opisał to zjawisko jako zwężka Venturriego i robi się rezonans i sondy glupieja nawet dzisiaj tłumikarz się zdziwił, że auto całkiem inaczej pracuje po wymianie tłumika bo przed wymianą mówił ze to na pewno nie pomoże czyli uszczelnienie układu wydechowego.
Jak będą dalej problemy to pisz chetnie pomogę bo wiem jak bardzo jest to dręczące.
- fiolet
- Bywalec
- Posty: 122
- Rejestracja: 31 lip 2012, 20:07
- Imię: Mirek
- Lokalizacja: śląsk
- Auto: Zafira A 1,8
- Model: ZA
- Oznaczenie silnika: X18XE1
Crazy, - już robiłem - z przepływomierzem wszystko ok, wymienialiśmy go niecałe 3 lata temu - zakupiony oryginał Boscha za prawie 1200zł. Teraz pod lupę biorę sondę. Najbardziej w pracy nie podoba mi się silniczek - czasami go jakby zawiesza ?
Po odpięciu sondy koszmar - od razu pojawiła się kontrolka silnika , wyczyściłem ją i założyłem. Poprawy brak - silnik świeci ;-(.
A cha zapomniałem dopisać, że 26.05 zaraz po wymianie filtra paliwa padł alternator - na szczęście miałam nowy zapasowy i także go wymieniłem.
Po odpięciu sondy koszmar - od razu pojawiła się kontrolka silnika , wyczyściłem ją i założyłem. Poprawy brak - silnik świeci ;-(.
A cha zapomniałem dopisać, że 26.05 zaraz po wymianie filtra paliwa padł alternator - na szczęście miałam nowy zapasowy i także go wymieniłem.
Ostatnio zmieniony 07 cze 2016, 18:20 przez fiolet, łącznie zmieniany 4 razy.
-
Janus
-
Janus
Pompa paliwa buczy, ponieważ:
1. Albo pada (zaciera się) i przerywa
2. Albo masz zatkany przewód paliwa (nieważne czy zasilanie czy powrót - oba powinny być drożne)
3. Nieszczelne połączenie na ssaku w baku - pompa chwilami ciągnie powietrze albo paliwo z bąbelkami powietrza
4. Problemy elektryczne z połączeniami zasilania pompy
1. Albo pada (zaciera się) i przerywa
2. Albo masz zatkany przewód paliwa (nieważne czy zasilanie czy powrót - oba powinny być drożne)
3. Nieszczelne połączenie na ssaku w baku - pompa chwilami ciągnie powietrze albo paliwo z bąbelkami powietrza
4. Problemy elektryczne z połączeniami zasilania pompy