Janus pisze:Im większa chłodnica tym szybciej odda ciepło
no wlasnie nie

dluzej sie bedzie nagrzewala... ale cieplo odda wolniej
co do temperatur z20let to niestety juz tak ma ze lubi sie zagrzac zwlaszcza po modach w upalne dni
jak masz FMIC to skutecznie zaslania przeplyw poiwetrza
duza chlodnica to tez nie jest w sumie najlepsze rozwiazanie.. bo co odda szybciej temperature?
garnek wrzątku czy szklanka ?
za duza chlodnica to tez zle jesli auto nie jest w ruchu, duza chlodnica bedzie dluzej sie po prostu nagrzewac ale wolniej odda energie niz ciensza

a jak stojisz w korku, miescie na swiatlach gdzie obroty silnika sa male i pompa wody nie daje dobrego przeplywu efekt masz jaki masz...
producent tak podliczyl uklad zeby by jak najwydajniejszy w kazdych warunkach:)
pomijam jakies przypadki gdzie auto jest katowane po torze i ma wydajne chlodzenie to duzo wieksza chlodnica ma sens:)
ale taka o grubosci 4cm do leta jest optymalna i bodajrze cos takiego z fabryki wychodzilo... 38-40mm
zrob sobie test nawet pod domem ze jak zagrzejesz auto, wlaczy sie wentylator, wcisnij gaz na 2 tys obrotow i zobaczysz ze szybciej sie zchlodzi
przerabialem ten temat w bylej bertonie z20let

termostaty 82*, wieksze chlodnice, nowa pompa, lepsze plyny - bez zmian, jedynie jak powiedzialem wyzej auto dluzej dochodzio do temperatury roboczej, a problem pojawil sie po tym jak na przod wlecial duzy FMIC
w trasie jak cie moge to sie schladzalo, ale miasto... wentylatory co chwile:)
bardzo dobry plyn to polecam evans ktory nie ma w skladzie wody ma duzo duzo wieksza temp wrzenia a jak wrzy nie wytwarza cisnienia bo nie zmienia swojej objetosci

nie puchna weze wiec ryzyko ich pekniecia "zerowe"
niestety koszta plynu sa ogromne bo ok 1000 zł z specjalna plukanka zeby sie pozbyc wody z ukladu.