Dzisiaj się poświęciłem... spędziłem kupę czasu przy Zosi, kupiłem żarówy i postanowiłem zamontować nowe przeciwmgielne... bez nich auto wyglądało kiepsko, nawet połamany zderzak wygląda lepiej...
Pojechałem po robocie do mamy na kanał, aby zdjąć zderzak... milion śrubek, przy okazji poprawiłem mocowania wszystkiego...
Niestety, zderzak, który wydawał się do spawania nie jest taki prosty, na pierwszy rzut oka wygląda dobrze, zrobiłem naprawkę ala JDM czyli tytyrytka na krzyż, ponaciągałem wszystko, podciągnąłem kratkę w zderzaku... mocowanie lewego halogenu to tak na słowo honoru, tytyrytka i jazda... nie da się tego zrobić dobrze... Jako, że robiłem to pierwszy raz to popełniłem kilka błędów i musiało to trwać dłużej... demontaż zderzaka jest bardzo prosty jak ktoś się zna i to robił.... ja robiłem to po raz pierwszy i w pojedynkę... przy okazji poprawiłem mocowanie chłodzenia hamulców, muszę dokupić wszystkie plastikowe kołki (górne x2 i dolne x3), bo oryginalne są bardzo uszkodzone... W końcu zamontowałem wszystko na sztywno, bardzo sztywno i wyszło tak:


Żarówki Osram Hyper Blue coś tam... offroad czyli bez homologacji chyba, ale świecą bardzo ładnie, niebieskawo... takie światło w deszczu pogarsza widoczność, ale to są przeciwmgielne, nie mają oświetlać drogi tylko poprawiać widoczność naszego auta... Niestety pokrzywiony zderzak i najtańsze zamienniki świateł powodują fakt, że nie da się ustawić światełek... lewy wyregulowałem max nisko (do końca gwintu) + dodatkowo 2 podkładki pod dolne mocowanie, a prawy dałem max wysoko i nadal światła nie świecą równo... Jak kupię dobry zderzak to się poprawi
Z tej radości wykonanej pracy i dobrej pogody (w nadzieji, że taka pozostanie) zrobiłem takie coś:


Wygląda na żywo ślicznie... k... mać, a chciałem kupił Omegi pełne... jednak dobrze zrobiłem. Bałem się, ze będą krzywe, że opony będą biły, a jest cicho, sztywno i wygodnie.
Opony i tak kupię nowe, jak podreperuję budżet, ale choćbym miał założyć ori 16' to poszukam nowych 17" opon i będę tak jeździł, felgi mi przypasowały i ch... Jutro za dnia obejrzę jak to się prezenci, bo dziś już było ciemno... jedno wiem, że to jednak "koza" i może się trzeba będzie zbliżyć do ziemii, ale to czas pokaże
Ogólnie, nogi mnie bolą, zrobiłem co nie co przy autku, po powrocie do domu zabrałem się za malowanie panelu ogrzewania... 3 warstwy metalicu i 2 warstwy klaru... niestety klar novol, a metalic motip... za dwa dni się przekonam czy się wk.....wię
