Niestety to wada fabryczna. Nazywają to pieszczotliwie "słoneczkami"... KUR.... MAĆ.
Już rozmawiałem z gościem, który to robi i który sprowadza na części same Z20LEx. Mówili że użytkownicy nie wiedzą o tym i śmigają nawet i do 300k km. Dopiero potem jak rozbiorą silnik np. na uszczelkę to jest niespodzianka. Na upartego mógłbym to zostawić bo fura śmigała, ale nie lubię robić "drutem".
Świece dokręcam dyno bo tak mnie nauczono
Wczoraj słyszałem w jednym zakładzie jeszcze o tulejowaniu gniazd zaworowych i gniazda świecy. Ale taka przyjemność z remontem głowicy to niestety 2000zł.
Kysiu241, ta głowica nazywa się COSCAST. Były chyba odmiana 500 i 700 ale nie pamiętam czym się różniły. Tak jak mówisz jest pancerna i kiedyś była mega pożądana

Niestety do nas nie podejdzie.
http://allegro.pl/glowica-coscast-regen ... 50807.html
Trzeba będzie szukać, ale ta z Daj-mi-ewo wygląda identycznie :>
Ostatnio zmieniony 04 lip 2017, 21:11 przez
Sumik, łącznie zmieniany 2 razy.