zacieranie klap wirowych-kolektor dolotowy
-
rafalle
-
kicaj
i ja doloze swoje 3 grosze
bylem dzis w ASO - przy okazji musze pochwalic ten serwis w KRK -
rozmawialismy na temat tych klap - techem mozna je sterowac, sa 2 problemy - wypadania tej prowadnicy ze wzgledu na wyrobienie sie materialu - co widac golym okiem, a drugi - zacieranie sie mechanizmu - mozna to poznac po skokowym przesuwaniu sie prowadnicy, a nie jeden plynny ruch.
bylem dzis w ASO - przy okazji musze pochwalic ten serwis w KRK -
rozmawialismy na temat tych klap - techem mozna je sterowac, sa 2 problemy - wypadania tej prowadnicy ze wzgledu na wyrobienie sie materialu - co widac golym okiem, a drugi - zacieranie sie mechanizmu - mozna to poznac po skokowym przesuwaniu sie prowadnicy, a nie jeden plynny ruch.
-
Lorry
kicaj, ale które ASO bo jest kilka
rafalle, a czy w Twojej Zafci jest ten wadliwy kolektor. Zauważ że jak coś to możesz z jabolkg polecieć na wymiankę kolektorami, była tak opcja na VKP
Poza tym z tego co kojarze to w tym temacie wypowiadał się ktoś z 3miasta.
kicaj, wszystkie Zafi 150KM mają te wadliwe kolektory czy niektóre? bo w VC zmodyfikwane ładowali od 2007r
rafalle, a czy w Twojej Zafci jest ten wadliwy kolektor. Zauważ że jak coś to możesz z jabolkg polecieć na wymiankę kolektorami, była tak opcja na VKP
kicaj, wszystkie Zafi 150KM mają te wadliwe kolektory czy niektóre? bo w VC zmodyfikwane ładowali od 2007r
-
kicaj
nie wiem czy moge na forum, jesli admini sie zgadzaja to napisze wiecejLorry pisze:kicaj, ale które ASO bo jest kilka
ponoc w pozniejszych czasach opel poprawil mocowanie tych prowadnic i sie juz tak nie wyrabiaja. natomiast pozostaje problem zacierania sie samych klap i w efekcie spalenie silnika. o tym nic nie slyszalemLorry pisze:wszystkie Zafi 150KM mają te wadliwe kolektory czy niektóre? bo w VC zmodyfikwane ładowali od 2007r
-
kicaj
no wiec powiem wprost i otwarcie
nie wiem jak cenowo bo ostatnio tego nie sprawdzalem, ale rok temu jak sie pytalem o ceny to byli najtansi z ASO w krakowie
obsluga bardzo mila, jesli moglbym narzekac to na 2 rzeczy - kawa kosztuje zlotowke
(w niemczech mam ja za darmo) oraz ze nie ma internetu dla klientow w poczekalni 
od samego poczatku ja rozmawiam/ umawiam sie tylko z jedna osoba - Panem mgr inz. Piotrem Znamirowskim. Polecam te osobe. Jest otwarty na rozmowe z klientem, potrafi sie przyznac ze czegos nie wie i zamiast wciskac kit klientowi woli sie dopytac. Nie bylo problemu zeby wejsc na hale i zobaczyc rozbebeszone auto czy tez pogadac z mechanikiem. Przy przegladzie nie wciskali nic na sile, ani nie mieli oporow zamontowac moje rzeczy (mialem filtr kabinowy jakis no name - pasowal nie bylo problemu zeby go zamontowac), filtr powietrza byl w maire czysty wiec nie wymieniali (choc mogli).
pol roku temu umawialem sie z Panem Piotrem na przeglad po 60kkm i na jego cene - dzis cena byla ta sama
a ASO to Euromarket na al. Jana Pawla II 43
tel 012 646 26 40
nie wiem jak cenowo bo ostatnio tego nie sprawdzalem, ale rok temu jak sie pytalem o ceny to byli najtansi z ASO w krakowie
obsluga bardzo mila, jesli moglbym narzekac to na 2 rzeczy - kawa kosztuje zlotowke
od samego poczatku ja rozmawiam/ umawiam sie tylko z jedna osoba - Panem mgr inz. Piotrem Znamirowskim. Polecam te osobe. Jest otwarty na rozmowe z klientem, potrafi sie przyznac ze czegos nie wie i zamiast wciskac kit klientowi woli sie dopytac. Nie bylo problemu zeby wejsc na hale i zobaczyc rozbebeszone auto czy tez pogadac z mechanikiem. Przy przegladzie nie wciskali nic na sile, ani nie mieli oporow zamontowac moje rzeczy (mialem filtr kabinowy jakis no name - pasowal nie bylo problemu zeby go zamontowac), filtr powietrza byl w maire czysty wiec nie wymieniali (choc mogli).
pol roku temu umawialem sie z Panem Piotrem na przeglad po 60kkm i na jego cene - dzis cena byla ta sama
a ASO to Euromarket na al. Jana Pawla II 43
tel 012 646 26 40
-
jabolkg
Kolego kicaj wiesz, że coś dzwoni tylko nie koniecznie wiesz w którym kościele
A może raczej pan technik w ASO coś tam wie, ale nie do końca, z resztą nie dziwię mu się bo wg TISa środek zaradczy na te kolektory jest jeden, wywalić stary wraz z nastawnikiem i montować nowy koszt 1200zł kolektor, 700zł nastawnik robocizna dla zafiry 46 roboczogodzin czyli troszkę ponad tydzień.
Po 2007 roku od pewnego numeru silnika (info na VKP) były montowane kolektory zmodyfikowane mocowanie listwy było tam identyczne jak w starych za to całkowicie przebudowano oś, która już miała się nie zacierać i nie powodować wyskakiwania z prowadnicy. Niestety z moich informacji od kolegi pracującego w ASO wynika, że już nawet te zmodyfikowane potrafią wrócić z uszkodzeniem tyle, że po dużo większym przebiegu.
A teraz jeszcze bardziej dołująca informacja dla właścicieli opla Astra i Zafira. O ile w VC problem dotyczył tylko silników 150KM o oznaczeniu Z19DTH o tyle w Astrach i Zafirach wójek opel wymyślił jeszcze silniki 120KM z szesnastozaworową głowicą o oznaczeniu Z19DTJ i tam również mamy sławny kolektor.
Problemów nie mają tylko silniki ośmiozaworowe 120KM o oznaczeniu Z19DT oraz silniki 100KM Z19DTL
EDIT
Znalazłem info od którego numeru silnika była zmiana kolektora:
Podczas okresu produkcji wprowadzone były różne modyfikacje. Ostatnią zmianą była zmiana budowy dławików nastawnych, mająca na celu zwiększenie ich masywności. Zmianę tę wprowadzono od numeru silnika Z19DTH17228334 (28.02.2007).
Po 2007 roku od pewnego numeru silnika (info na VKP) były montowane kolektory zmodyfikowane mocowanie listwy było tam identyczne jak w starych za to całkowicie przebudowano oś, która już miała się nie zacierać i nie powodować wyskakiwania z prowadnicy. Niestety z moich informacji od kolegi pracującego w ASO wynika, że już nawet te zmodyfikowane potrafią wrócić z uszkodzeniem tyle, że po dużo większym przebiegu.
A teraz jeszcze bardziej dołująca informacja dla właścicieli opla Astra i Zafira. O ile w VC problem dotyczył tylko silników 150KM o oznaczeniu Z19DTH o tyle w Astrach i Zafirach wójek opel wymyślił jeszcze silniki 120KM z szesnastozaworową głowicą o oznaczeniu Z19DTJ i tam również mamy sławny kolektor.
Problemów nie mają tylko silniki ośmiozaworowe 120KM o oznaczeniu Z19DT oraz silniki 100KM Z19DTL
EDIT
Znalazłem info od którego numeru silnika była zmiana kolektora:
Podczas okresu produkcji wprowadzone były różne modyfikacje. Ostatnią zmianą była zmiana budowy dławików nastawnych, mająca na celu zwiększenie ich masywności. Zmianę tę wprowadzono od numeru silnika Z19DTH17228334 (28.02.2007).
-
kicaj
opieralem sie na rozmowie z mechanikami z ASO...jabolkg pisze:Kolego kicaj wiesz, że coś dzwoni tylko nie koniecznie wiesz w którym kościele
standardowa procedura w ASO, ale to nie oznacza ze nalezy ja stosowac prawda? wazne ze sie to wie... poza tym jak ktos ma gwarancje to jemu chyba wszystko jedno...jabolkg pisze:wg TISa środek zaradczy na te kolektory jest jeden, wywalić stary wraz z nastawnikiem i montować nowy
dzieki za kolejne INFO. grunt to dobry kontakt w ASO... ;\0
-
Lorry
-
kicaj
-
jabolkg
Wszystkie te silniki były z tego co wiem montowane równolegle, sam widziałem kilka asterek z silnikiem 120KM z roczników 2005. Podobno opel po prostu ładował jednostki 150KM ze zmienionym softem bo nie nadążał z produkcją silników 120KM ośmiozaworowych, minusem takiej operacji jest osławiony kolektor, ale za to plusem fakt, że zmieniając oprogramowanie bez bólu można uzyskać 180KMLorry pisze: jabolkg, czy można ustalić od kiedy 16v 120KM były montowaneCzy to te po FL w 2008r czy również wcześniejsze? Pierwsze słyszę że 120KM były też 16v
-
jabolkg
Jeśli chodzi o silniki Z19DTJ 120KM i Z19DTH 150KM nie ma totalnie żadnej różnicy poza softem.kicaj pisze:czyli oprocz softu niczym sie nie roznia te 16V 120KM od 150KM?
Co do różnic między silnikami 120KM to można je zidentyfikować na pierwszy rzut oka nawet po samej osłonie silnika
tutaj mamy Z19DT ośmiozaworowy http://moto.allegro.pl/item757214290_10 ... iegow.html
a tutaj Z19DTJ szesnastozaworowy http://moto.allegro.pl/item749143278_as ... a_vat.html
-
kicaj
-
jabolkg