Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
od kilku dni pasek wielorowkowy ćwierka.. niezależnie czy uruchamiam zimny silnik czy pojeżdżę ze 100km... co to moze byc.?
pasek wymienialem ok 10tys temu i nie wieżę zeby sie zużył. oglądałem go i wygląda jak nowy.. Naciąg ok... moze ciut za ciasno..
mam wrazenie ze dzwięk wydobywa sie od rolki napinającej.. problem w tym ze jej nie widac... jest pod podporą silnika..
prysnąłem nawet ciut WD na zewnętrzną pow paska i delikatnie ustalo ćwierkanie ale nie do końca.. po jakims czasie wróciło do poprzedniego stanu.
moze jakies uwagi? zastanawiam sie czy to nie uszkodzenie rolki/lekko ukosuje i występuje poślizg paska.
Ostatnio zmieniony 14 gru 2011, 23:50 przez Szymon78, łącznie zmieniany 1 raz.
ostatecznie wymieniłem roke napinacza paska -INTERCARS - 134pln
powodem ćwiekania było ukosowanie roki.. widać to przy napiętym pasku.. po jej zdjęciu rolka sie prostowała -jednak do wywalenia.
generalni napinacz wykonany jest z aluminium z plastikowymi panewkami +spręzyna. no i ten plastik sie juz wytarł i nie trzymało osi...podczas rpacy silnika rolka delikatnie podskakiwała i stąd ten dzwięk
A mi ćwierka tylko jak jest zimno lub wilgoć. Jak były mrozy -3 -4 to spokój teraz przy -10 cwierka ale przez pierwsze 5km. potem spokój Paski od nowości jeszcze
Marki pisze:Jesteś Szymon pewny,że to pasek hałasuje a nie rolka?
Na rynku dostępne są środki w sprayu,które likwidują "poślizgi" pasków klinowych...ale jest to zabieg doraźny.
Jakieś dwa lata temu w poprzednim aucie użyłem w trasie wynalazku firmy CRC BELT DRESSING,niby bardzo dobry na piszczenie,przejechałem tak z 60km i 10 km od domu pasek zaczął mocniej piszczeć ,spadł,nawinął się na koło pasowe a cześc dostała sie pod pasek rozrządu.Z przestawionym rozrzadem o dwa zęby musiałem się holować do domu.Także jak napisał Marki to jest środek bardzo dorażny..